6 lekcji z upadłości Gant Development

  • Emil Szweda
09-07-2014, 00:00

Jeśli ktoś chce w sprawie upadłości likwidacyjnej Ganta dostrzec elementy pozytywne, to niech będą nią możliwe do wyciągnięcia wnioski.

1 Fakt, że prospekt emisyjny został zatwierdzony przez Komisję Nadzoru Finansowego, nie oznacza, że wiarygodność emitenta jest wyższa.

2 Zabezpieczenia emisji obligacji mogą mieć wartość iluzoryczną. Nie tylko warto dokładnie je zbadać, ale najlepiej interesować się nimi w drugiej kolejności — po analizie finansowej emitenta. Jeśli zabezpieczeniem są certyfikaty FIZ, analiza jakości zabezpieczenia jest utrudniona.

3 Nie warto kupować emisji, jeśli termin przyjmowania zapisów poprzedza bliski termin publikacji raportu finansowego. Emitent mógłby przecież przełożyć emisję o kilka dni

lub o kilka dni przyspieszyć publikację raportu (Gant we wcześniejszych latach raport półroczny publikował wcześniej niż w ostatnim możliwym dniu, w 2012 r. opublikował go dopiero 31 sierpnia, cztery dni po zakończeniu przyjmowania zapisów i dwa dni po dokonaniu przydziału obligacji). oprocento-

4 Dwucyfrowewanie w emisji publicznej (Gant oferował 11 proc.) to dzwonek alarmowy, a nie zaproszenie do inwestycji życia.

5 Lekturę 6Im raportów finansowych warto rozpocząć od opinii audytora. bardziej spółka przekonuje, że jest bliska zawarcia umów o restrukturyzacji zadłużenia, pozyskania inwestora etc., tym bardziej nie należy jej ufać ani tym bardziej czekać na ich zawarcie. Lepiej wykorzystać instrumenty prawne zmierzające do przejęcia zabezpieczenia lub windykacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Szweda, Obligacje.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / 6 lekcji z upadłości Gant Development