Jak wynika z opublikowanego w czwartek badania "Media społecznościowe w pracy", 62 proc. ankietowanych zwraca uwagę, czy nie ujawnia informacji wpływających szkodliwie na wizerunek swojego pracodawcy (więcej kobiet - 69 proc. niż mężczyzn - 56 proc.).
Rozsądne podejście
Starsza specjalistka ds. komunikacji w Pracuj.pl Anna Goreń poinformowała, że polskich pracowników cechuje rozsądne podejście do omawiania tematów zawodowych w mediach społecznościowych. "Choć niekiedy pracodawcy nie zdają sobie sprawy z wagi tego tematu, to w rzeczywistości jest to bardzo istotna kwestia. Treści publikowane przez pracowników mogą być odbierane przez otoczenie jako stanowisko całej firmy, co może prowadzić do potencjalnie kryzysowych sytuacji i nadszarpnięcia wizerunku pracodawcy" - podkreśliła Anna Goreń.
Dodała, że warto, by pracodawcy na każdym poziomie dbali o komunikację, troszcząc się o budowanie "transparentnej i wspierającej" kultury pracy oraz tworzyli politykę dotyczącą mediów społecznościowych, która pomoże uniknąć "kryzysowych momentów".
Ponad połowa nie podaje informacji o pracodawcy
Zgodnie z badaniem pracuj.pl, 26 proc. respondentów deklaruje, że posiadając prywatne konto w portalach społecznościowych, takich jak Facebook, Instagram, TikTok, podaje tam informacje o swoim obecnym miejscu pracy. 53 proc. badanych zdecydowanie nie zgadza się z tą praktyką i w swoich mediach społecznościowych nie umieszcza informacji o pracodawcy.
Zwrócono uwagę, że najczęściej informacje o obecnym miejscu pracy w swoich profilach społecznościowych zamieszczają osoby z grupy wiekowej 35-44 lata (31 proc.), a najrzadziej osoby w wieku 50-65 lat (19 proc.)
Zgodnie z badaniem 32 proc. respondentów deklaruje, że zostało poinformowanych przez swoich pracodawców co do firmowych zasad aktywności w mediach społecznościowych. Podobne deklaracje w tym zakresie składają zarówno kobiety (24 proc.) oraz mężczyźni (23 proc.), jak i wszystkie grupy wiekowe.

