Setki tysięcy małych firm mają szansę uniknąć najbardziej skomplikowanego i nieprzyjaznego podatku, czyli VAT. Jacek Rostowski, minister finansów, lada dzień wystąpi do Rady Unii Europejskiej o podwyższenie w Polsce z 50 tys. zł do 30 tys. EUR limitu rocznych przychodów, po przekroczeniu których przedsiębiorca staje się płatnikiem podatku VAT. O pomyśle 3-krotnego podniesienia progu jako pierwszy informował „PB” 10 września.
— Wniosek w tej sprawie został już przygotowany i przyjęty przez kierownictwo Ministerstwa Finansów. Obecnie jest przedmiotem uzgodnień międzyresortowych i po ich zakończeniu zostanie przesłany Komisji Europejskiej — informuje „PB” Magdalena Kobos, rzeczniczka resortu finansów.
Podatek zostałby zdjęty z najmniejszych firm, zazwyczaj jednoosobowych, które w ciągu roku uzyskują niewielkie przychody. Ilu przedsiębiorców na tym skorzysta? Według danych Ministerstwa Finansów (MF), obecnie mamy w kraju około 1,5 mln płatników VAT, czyli podmiotów osiągających przychody powyżej 50 tys. zł rocznie. W ocenie Ludwika Koteckiego, wiceministra finansów, podniesienie progu do 30 tys. EUR (w zaokrągleniu do 120 tys. zł) spowoduje, że VAT-u nie będzie musiało płacić nawet 700 tys. małych firm.
Co ważne, firmy nie osiągające progu 30 tys. EUR, a chcące odliczać VAT, będą mogły dobrowolnie się rejestrować jako podatnicy.
Więcej o korzystnych zmianach w opodatkowaniu czytaj w
poniedziałkowym Pulsie Biznesu.