90 milionów złotych za polskie dziecko Facebooka

Karol JedlińskiKarol Jedliński
opublikowano: 2014-01-20 00:00

Aegis przejął Socializera. Koncern obsypie menedżerów spółki deszczem złotych, jeśli dowiezie ona obiecane zyski.

20 osób, 20 godzin negocjacji non stop, setki dokumentów i dziesiątki milionów złotych w papierach. Socializer specjalizujący się w marketingu w mediach społecznościowych (głównie Facebook) zmienił właściciela.

Działając w Polsce Łukasz Misiukanis w kilka lat zbudował biznes wart dziesiątki milionów złotych. Z Aegisem będzie mógł się sprawdzić na globalnym rynku. [FOT. WM]
Działając w Polsce Łukasz Misiukanis w kilka lat zbudował biznes wart dziesiątki milionów złotych. Z Aegisem będzie mógł się sprawdzić na globalnym rynku. [FOT. WM]
None
None

Połknął go Aegis, konglomerat zależny od japońskiego Dentsu. W efekcie polski oddział Aegisa będzie lokalnym liderem marketingu w nowych mediach, Socializer dostanie szansę na realizację większej ilości projektów globalnych, a prezes tego ostatniego rozbuduje swój i tak imponujący garaż.

Social matematyka

— Jako grupa zajmująca się zintegrowaną komunikacją stawiamy na łączenie strategii, badań, kreacji, technologii i mediów w ramach jednego modelu operacyjnego. Dziś niezaprzeczalnie podstawą angażującej komunikacji są social media — mówi Sławomir Stępniewski, prezes Dentsu Aegis Network w Polsce, który nad transakcją pracował od ponad pół roku.

Obecni menedżerowie Socializera, w tym Łukasz Misiukanis, założyciel i mózg spółki, będą związani z Socializerem co najmniej do końca 2017 r. Motywacją do ich wytężonej pracy będą dziesiątkimilionów złotych, jakie mogą dostać, jeśli Socializer będzie przynosił zakładane zyski.

Matematyka transakcji ułożyła się w dwóch kierunkach. 8,5 mln zł za swój pakiet akcji dostała Grupa o2, która do Socializera weszła równo 2 lata temu. Wtedy zapłaciła za akcje spółki 6,9 mln zł przy wycenie całego przedsiębiorstwa na poziomie 23 mln zł.

SLR czeka


Misiukanis i menedżerowie, według umowy, dostali do ręki łącznie 13,6 mln zł, a do 2017 r. mogą zarobić jeszcze 5,5 razy więcej. To w ramach premii za dobre wyniki do 2017 r. W wariancie najbardziej optymistycznym założyciel Socializera i jego świta dostaną do podziału łącznie niemal 90 mln zł, z czego 30 mln zł może trafić do kieszeni samego Łukasza Misiukanisa.

Łącznie za 95,6 proc. akcji Socializera Aegis zapłaci zatem 90 mln zł.

— Od momentu założenia Socializera moim marzeniem było stworzenie agencji social media, która nie tylko będzie liderem w Polsce, ale także znaczącym podmiotem o zasięgu międzynarodowym — podkreśla Łukasz Misiukanis. I już wie, na co przeznaczy przynajmniej część zarobionych milionów. Pójdą one na rozbudowę jego floty sportowych samochodów. W [KAJ]