A w co wierzysz? W pomysł wierzę

opublikowano: 11-02-2019, 22:00

Konkurs „PB” STX Next udowadnia, że nie trzeba dużych budżetów, by wyróżnić się na tle pracodawców

Ludowe podania zawierają wielką mądrość. Przykładem jest legenda o smoku wawelskim, który dręczył lud Krakowa. Kolejni rycerze ruszali z mieczami na ziejącą ogniem bestię i ginęli. Na mieszkańców padł blady strach. Wtedy zgłosił się szewczyk Dratewka, zapewniając, że ochroni gród Kraka przed okrutnikiem. Dworzanie zanieśli się śmiechem: „Zabił już wielu wybitnych wojów! Jak możesz się z nimi równać?”. Chłopiec przygotował dla gada ucztę z dorodnego barana. Zwabiony zapachem świeżego mięsa potwór w mig spałaszował posiłek. Nie wiedział, że brzuch zwierzęcia został nafaszerowany siarką. Wkrótce odczuł ogromne pragnienie i zaczął chłeptać wodę w Wiśle. Pił tak długo, aż w końcu pękł. Tak prosty młodzian pokonał smoka. „W zastanej sytuacji znalazł nowe rozwiązanie i wygrał” — piszą Jacek Santorski, psycholog biznesu, i Grzegorz Turniak, mówca motywacyjny, w książce „Alchemia kariery”, dodając, że „sięgając do takich prostych cywilizacyjnych zasobów metafor, możemy się wiele nauczyć”.

O skuteczności kampanii pracodawcy nie decyduje budżet, lecz pomysł — mówi
Joanna Trubisz, specjalistka od rekrutacji i employer brandingu w STX Next.
Zobacz więcej

SPRYTNIE:

O skuteczności kampanii pracodawcy nie decyduje budżet, lecz pomysł — mówi Joanna Trubisz, specjalistka od rekrutacji i employer brandingu w STX Next. Fot. Tomasz Walków

Każdy ma swojego smoka, z którym walczy. W przypadku firm IT smokiem są problemy kadrowe. Walka z tą bestią wymaga zaś sprytu porównywalnego z tym, którym wykazał się szewczyk Dratewka. W STX Next chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości. Nic dziwnego, że software house jest laureatem konkursu „Siła Przyciągania” , zorganizowanego przez redakcję „Pulsu Biznesu” we współpracy ze spółkami: Work Service (partner strategiczny), PwC (partner merytoryczny), Orange Polska, Totalizator Sportowy i Lotte Wedel (partner gali finałowej). Firma zdobyła główną nagrodę w kategorii „Najskuteczniejsza niskobudżetowa inicjatywa employer branding”.

— O pracowników rywalizujemy z międzynarodowymi korporacjami, których budżety są dużo większe. Chcieliśmy udowodnić, że czasem wcale nie potrzeba dużych zasobów, by się pozytywnie wyróżnić na tle konkurencji. Kluczem do sukcesu jest pomysł — wskazuje Joanna Trubisz, specjalistka od rekrutacji i employer brandingu w STX Next.

Kaganek cyfrowej oświaty

W działaniach personalnych i wizerunkowych firma postawiła na dzielenie się wiedzą. Od kilku lat we wszystkich oddziałach (Wrocław, Poznań, Piła, Łódź i Gdańsk) organizuje warsztaty dla programistów, testerów i menedżerów projektów. Nagrodę w „Pulsowym” konkursie STX Next dostał za dwa cykle zajęć dla testerów oprogramowania.

— Z 20 uczestników 11 wyraziło zainteresowanie rozmową o współpracy z firmą. Dwie osoby już teraz realizują dla nas projekty. Kolejne trafiają na coś w rodzaju listy rezerwowej — gdy pojawi się wakat, skorzystamy z ich usług. Tak pozyskujemy doświadczonych programistów — mówiła na gali laureatów Marta Król, jedna z ekspertek personalnych w STX Next.

Zajęcia na dwóch poziomach: podstawowym i zaawansowanym, odbywają się w kameralnych grupach, do 16 osób, wybranych spośród 80-100 chętnych (tyle zwykle napływa zgłoszeń). Ci, którzy się nie zakwalifikowali, dostają materiały do opanowania — i zachęcani są do aplikowania następnym razem. Joanna Trubisz przyznaje, że na rynku nie brakuje kursów z kodowania. Zatem co nowatorskiego proponuje jej spółka? Przede wszystkim ćwiczenia te odbywają się nie w jakiejś szkole czy na platformie online, ale w biurach STX Next. To stwarza doskonałą okazję do poznania kultury organizacyjnej tej firmy i technologii, z którymi ma do czynienia na co dzień — jak Python, JavaScript i React Native (do tworzenia aplikacji mobilnych).

— Uczestnicy pracują pod okiem naszych doświadczonych specjalistów, rozwiązując problemy, które naprawdę wystąpiły przy realizacji zleceń dla klientów — opowiada przedstawicielka STX Next.

Laureat „Siły przyciągania” realizuje projekty wymagające wysokiej jakości kodowania i testów. Dlatego raczej nie pojawia się na studenckich dniach kariery. Rekrutuje głównie doświadczonych fachowców. Jak więc tłumaczy sens swoich warsztatów basic, czyli dla początkujących?

— Rzeczywiście, średnia wieku naszych 280 pracowników i współpracowników to 26-28 lat. To osoby, które już od pewnego czasu pracują i zdobywają praktyczne umiejętności, ale od każdej reguły są wyjątki. Na kursach STX Next pojawiają się czasem ludzie bez wystarczającej wiedzy i umiejętności, ale z ogromnym potencjałem. Traktujemy ich jak diamenty, które trzeba oszlifować — ujawnia Joanna Trubisz.

Frontem do kandydata

Inicjatywy związane z marką pracodawcy nie kończą się na warsztatach programistycznych. W edukacyjną misję wpisują się konferencje branżowe, w których jako prelegenci występują testerzy i deweloperzy STX Next. Innym priorytetem firmy jest rekrutacja — szybka, sprawna i przejrzysta. Z myślą o kandydatach powstał „Culture Book STX Next” — na prawie 30 stronach pracownicy tej spółki opowiadają o wartościach i kulturze firmy oraz o swoich zawodowych i prywatnych marzeniach, celach i planach. Kilkanaście osobistych, szczerych głosów na tle głośnych i nachalnych kampanii employer brandingowych, którymi bombarduje nas rynek pracodawców — to kolejny nowatorski pomysł na miarę szewczyka Dratewki.

Sprawdź program konferencji „Recruitment Days 2019”, która odbędzie się już 19-20 marca w Warszawie >>>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy