ABG Spin chce do Asseco i Prokomu

Mariusz Zielke
18-09-2007, 07:23

Dariusz Brzeski, szef ABG proponuje: połączmy trzy firmy (w tym Asseco Poland i Prokom) za jednym zamachem, a  nie na raty.

Asseco Poland jest bardzo blisko porozumienia z Prokomem w sprawie odkupienia pakietu 23 proc. akcji gdyńskiego integratora od Ryszarda Krauzego i fuzji obu firm — wynika z nieoficjalnych informacji „PB”. Obie spółki giełdowe stworzyłyby prawdziwego giganta na polskim rynku informatycznym.

— Negocjacje są praktycznie zakończone. Do transakcji dojdzie na 99 proc. — usłyszeliśmy z trzech wiarygodnych źródeł.

Tymczasem inna spółka z grupy Prokomu — warta 650 mln zł ABG Spin — także chciałaby uczestniczyć w planowanej fuzji. Zdaniem Dariusza Brzeskiego, szefa ABG Spin, należy rozważyć połączenie trzech spółek od razu, a nie w dwóch krokach.

— Oczywiście na warunkach korzystnych dla wszystkich stron. Żeby tak się stało, trzeba jednak ocenić możliwości organizacyjne. Taka fuzja musi być przeprowadzona sprawnie — mówi Dariusz Brzeski.


Ostatnie uzgodnienia
Głównym punktem negocjacji między Asseco i Prokomem jest cena za pakiet Krauzego. W ubiegłym tygodniu spółki podały, że 23 proc. akcji ma kosztować Asseco aż 700 mln zł, czyli ponad 230 zł za akcję. Rynek przyjął to negatywnie, uważając, że premia za pakiet jest za wysoka — obecnie walory Prokomu są wyceniane na GPW na mniej więcej 130 zł. Adam Góral, szef Asseco, zapowiedział, że będzie się starał wynegocjować lepszą cenę. Przedstawiciele Prokomu z kolei stwierdzili, że nie spodziewają się istotnego jej obniżenia.

Według informacji „PB”, już pod koniec ubiegłego tygodnia doszło do kompromisu. W poniedziałek zaś strony miały dokonać ostatnich uzgodnień. Cena ma zostać obniżona. O ile? Nie wiadomo, bo trzymana jest w ścisłej tajemnicy, ale mówi się o obniżeniu kwoty bazowej o 50-100 mln zł. Gdyby się tak stało, cena całego pakietu wyniosłaby 600-650 mln zł.

Zdaniem części analityków, realna wartość tego pakietu jest i tak niższa i wynosi około 520 mln zł. Adam Góral podkreślał jednak w ubiegłym tygodniu, że nawet przy 700 mln zł transakcja jest dla Asseco opłacalna.

— Asseco szybko odzyska zainwestowaną kwotę dzięki potencjałowi, jaki drzemie w Prokomie. Na tym się da zarobić — przekonywał Adam Góral.

Z naszych informacji wynika, że umowa między stronami zostanie podpisana po publikacji raportu Prokomu za I półrocze, która ma nastąpić 27 września. W innym przypadku w raporcie musiałaby się znaleźć informacja o transakcji, a taką byłoby ciężko przygotować w ciągu kilku dni. Być może jednak firmy ujawnią część uzgodnień wcześniej, podobnie jak to było w ubiegłym tygodniu, gdy poinformowano o ofercie złożonej Prokomowi przez Asseco.


Trzeci gracz
Sama transakcja Asseco-Prokom jest spowodowana zamieszaniem wokół Ryszarda Krauzego — prokuratura informowała, że zamierza postawić mu zarzuty w związku z przeciekiem w sprawie akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa. Fuzja jednak planowana była już od dawna, a Krauze miał i tak wycofać się z biznesu IT, skupiając się na ropie i biotechnologii. Do konsolidacji miało dojść najwcześniej w przyszłym roku.

Poza Asseco i Prokomem od razu w transakcji miał uczestniczyć ABG Spin (a może także Comp — spółka z grupy Prokomu zajmująca się systemami bezpieczeństwa). Z powodu przyspieszenia planów o ABG w trakcie negocjacji nie było mowy. Firma ta jednak także chciałaby od razu uczestniczyć w fuzji.

— Z racjonalnego punktu widzenia my również (jako ABG Spin) jesteśmy zainteresowani dalszym uczestnictwem w procesie konsolidacji  z Asseco i Prokomem celem stworzenia ważnej firmy w tej części Europy, a nie tylko w Polsce. Mamy do tego potencjał — mówi Dariusz Brzeski, prezes ABG Spin.

Wierzy, że Asseco uda się osiągnąć porozumienie w sprawie odkupienia 23 proc. akcji Prokomu od Ryszarda Krauzego i doprowadzić do fuzji firm.

ABG niedawno połączył się ze Spinem. Prezes ABG uważa, że tamta konsolidacja została przeprowadzona sprawnie i już przynosi korzyści.

— ABG bardzo potrzebował dywersyfikacji na innych rynkach niż publiczny, co dała nam fuzja ze Spinem. Na efekty synergii trzeba jeszcze poczekać. Największe korzyści uzyskamy z obniżenia kosztu produkcji oprogramowania — mówi Dariusz Brzeski.

Według informacji „PB”, możliwy też jest inny scenariusz: równoległego połączenia ABG Spin z Compem oraz Asseco z Prokomem, a dopiero później dalszej konsolidacji dwóch głównych spółek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / ABG Spin chce do Asseco i Prokomu