Zysk z inwestycji będzie zależał od wyniku czterech zagranicznych funduszy absolutnej stopy zwrotu ze stajni Morgana Stanleya, Goldmana Sachsa, JP Morgana i Alkena. Produkty absolute return mają przynosić zysk bez względu na koniunkturę rynkową, a okazji do zarobku szukają na globalnych rynkach walutowych, obligacji, stóp procentowych, akcji i instrumentów pochodnych. Każdy z funduszy zajmie 25 proc. portfela. Produkt oferowany jest w trzech wariantach, w zależności od skłonności kliena do ryzyka. W najbezpieczniejszym wariancie ochrona kapitału wynosi 100 proc., a udział w wynikach funduszy od 85 do 115 proc. W najryzykowniejszym — ochrona składki to 80 proc., a udział w wynikach strategii to 285 do 315 proc. Klienci będą także mogli 25 proc. składki ulokować na 3-miesięcznej lokacie oprocentowanej na 4,8 proc. w skali roku. Minimalna kwota inwestycji wynosi 5 tys. zł. Wypłacane świadczenia są zwolnione z podatku od dochodów kapitałowych. Oferta dostępna jest w oddziałach Expandera do końca marca.
Zdaniem „PB”:
Zaletą inwestycji jest wysoki
potencjał zysku wybranych funduszy, które z racji stosowanej strategii
absolute return mają szansę przynieść dodatnią stopę zwrotu nawet w
okresie dekoniunktury. Dodatkowo w trzecim wariancie klient może zarobić
trzy razy więcej niż koszyk funduszy i jest zwolniony z opłat
manipulacyjnych (2,5 proc. w pozostałych wariantach). Wadą produktu jest
niska suma ubezpieczenia.