Do finalizacji transakcji potrzebna będzie zgoda niemieckiego odpowiednika UOKiK. Action ma mieć większościowy udział w spółce. Zapłaci 1,6 mln EUR tytułem wkładu pieniężnego na podwyższenie kapitału.
- Chcemy zaangażować się w bardzo perspektywiczny podmiot na największym rynku IT w Europie. Devil to czwarta pod względem rozpoznawalności marka wśród dystrybutorów IT w Niemczech. Razem z partnerem powołujemy nową spółkę, jednak posiadającą wszystkie aktywa niezbędne do funkcjonowania i rozwijania biznesu od zaraz. Mowa o systemie informatycznym, bazach danych i znakomitej części kontraktów oraz kontynuowania relacji na bazie poprzedniej działalności spółki Devil - mówi Piotr Bieliński, prezes Action.
Prezes spółki dodał, że liczy na szybki zwrot z inwestycji.
- Pomoże nam w tym charakter tamtejszego rynku. Po pierwsze jest on siedmiokrotnie większy od polskiego, po drugie operuje na wyższych marżach, co nam bardzo odpowiada, bo pozwoli więcej zarobić. Dostrzegamy też synergie. Nauczyliśmy się działać bardzo efektywnie w polskich, trudnych dla dystrybucji IT, warunkach. Do potencjału rynku niemieckiego dołożymy ten wiążący się z naszą elastycznością i know-how. Devil to też drzwi do zwiększenia sprzedaży naszych marek własnych, ActiveJet i Actis. Chcemy zbudować zupełnie nową pozycję Devil – dodaje Piotr Bieliński.