Aegon Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie domaga się od Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) sprostowania w związku z opublikowanym przez UOKiK raportem o kontroli wzorców umownych stosowanych przez zakłady ubezpieczeń.
W ubiegły wtorek UOKiK udostępnił raport, w którym zwracał uwagę na stosowanie przez niektóre zakłady ubezpieczeń niedozwolonych postanowień umownych. W raporcie tym stwierdzono m.in. że Aegon, Cigna i Generali, uzależniają zawarcie umowy ubezpieczenia od podpisania innej umowy, np. umowy rachunku bankowego.
Prezes Aegon Michał Biedzki w oświadczeniu przekazanym w czwartek PAP stwierdził, że w raporcie są nieścisłości. Wbrew informacjom podanym przez Urząd, firma nie uzależnia zawarcia umowy ubezpieczenia od posiadania rachunku bankowego. Tymczasem taka informacja znajduje się w komunikacie prasowym, dostępnym na stronach internetowych UOKiK.
Biedzki zwrócił uwagę, że w rzeczywistości, w raporcie UOKiK pojawił się następujący zarzut: "Postanowienie uzależniające wykonanie umowy ubezpieczenia od zawarcia przez uprawnionego innej umowy (rachunku bankowego) niemającej bezpośredniego związku z umową ubezpieczenia". Zarzut ten dotyczył jednak wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego, a nie zawierania umowy. "Nie budzi wątpliwości, że wypłata kilkudziesięciu, a czasem nawet kilkuset tysięcy złotych przekazem pocztowym, jest ekonomicznie nieuzasadniona, ponieważ - wobec ograniczenia wysokości jednorazowego przekazu pocztowego (...) wypłata taka wymagałaby wykonania ogromnej liczby kosztownych przekazów" - czytamy w oświadczeniu Aegon.
Spółka poinformowała też, że wprowadziła stosowne zmiany do ogólnych warunków ubezpieczeń (OWU).
PAP