Afery księgowe przeceniły DJ, Nasdaq broni się dzięki Yahoo!

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2002-07-11 21:07

Czwartkowa sesja na Wall Street przyniosła dalszą przecenę indeksu Dow Jones, wywołaną kolejnymi aferami księgowymi, tym razem z Bristol Myers-Squibb w roli głównej. Złe dane napłynęły także z amerykańskiego rynku pracy, na którym przybywa bezrobotnych. Jednak dobre wyniki Yahoo! powstrzymały spadek Nasdaq, który próbuje się odbić od 5-letniego dna.

Rynek jeszcze nie otrząsnął się po aferach telekomów WorldCom i Qwest Communications oraz spółki naftowej Halliburton, w związku z którą wiceprezydent Dick Cheney został pozwany do sądu, gdy wypłynął kolejny skandal. SEC podejrzewa, ze amerykański gigant farmaceutyczny Bristol Myers-Squibb zawyżył przychody o 1 mld dolarów. Parę dni wcześniej wyszło na jaw, ze Merck, drugi w USA producent leków, w ciągu trzech lat zaksięgował 14 mld USD przychodów spółki zależnej Medco. Dodatkowo sektor boleśnie odczuł ostatnie publikacje, na temat szkodliwości terapii hormonalnych. Bristol Myers-Squibb stracił 9 proc., a Merck prawie 2 proc.

Mimo słabych nastrojów od pięcioletniego dna odbił się indeks Nasdaq. Sektor technologiczny zawdzięcza zwyżkę portalowi Yahoo!, który kolejny raz udowodnił, ze biznes internetowy może być zyskowny. Spółka pokazała lepsze od oczekiwań wyniki za drugi kwartał i podniosła prognozy na drugie półrocze. W góre poszła również wycena Cisco, gdyż Merill Lynch podniósł dla niej rekomendację z "kupuj" do "zdecydowanie kupuj".

Duzym popytem cieszą się akcje Wal-Mart. Największy detalista świata zyskuje dzięki 8-proc. wzrostowi sprzedaży w czerwcu. Rośnie także Eastman Kodak, inny składnik indeksu Dow Jones. Potentat na rynku fotograficznym podniósł prognozy zysku na II kwartał.

Do godziny 21.00 indeks Dow Jones stracił 1,183 proc., a Nasdaq Composite wzwrósł o 0,3 proc.

PK