Akcje GTC po 285 zł

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 24-03-2006, 00:00

Papiery warszawskiego dewelopera spotkały się z ciepłym przyjęciem inwestorów finansowych. Nie ma problemu z zamknięciem emisji.

Okazuje się, że wystarczył tylko jeden dzień, zamiast planowanych dwóch, na budowę księgi popytu w ramach nowej emisji przeprowadzanej przez GTC. Wszystko jest już jasne — 1,8 mln walorów zostanie sprzedanych po 285 zł. To oznacza, że wartość emisji wyniesie 513 mln zł.

— Zainteresowanie naszymi akcjami było duże — tłumaczy Mariusz Kozłowski, odpowiedzialny w GTC za kontakty z inwestorami.

Stąd skrócenie terminu book buildingu. Oferta była skierowana do inwestorów kwalifikowanych, czyli instytucji finansowych oraz osób, które zdecydowały się na zakup walorów za minimum 50 tys. EUR. Dzisiaj inwestorzy wytypowani do kupna akcji mają wnieść za nie opłatę. Oficjalny komunikat na temat przydziału nowej emisji powinien zostać opublikowany dzisiaj po sesji. Powodzenie oferty jest już jednak przesądzone.

— Nie będzie problemu ze sprzedażą wszystkich akcji —przyznaje Mariusz Kozłowski.

Nowe papiery, pod postacią praw do akcji, powinny trafić do obrotu giełdowego w środę. Kurs rynkowy „starych” papierów spółki wahał się wczoraj na parkiecie w okolicy 290 zł.

Pieniądze uzyskane z emisji posłużą na kolejne inwestycje warszawskiej firmy, która specjalizuje się w budowie m.in. centrów biurowych, kompleksów handlowo-rozrywkowych oraz apartamentów i domów. Deweloper coraz aktywniej wychodzi także poza granice naszego kraju. Właśnie w tym kierunku popłyną środki z nowych akcji.

— Chcemy mocniej zaistnieć na rynku rumuńskim i pojawić się w nowych krajach, m.in. na Słowacji czy w Bułgarii — dodaje Mariusz Kozłowski.

Pieniądze pozwolą też na szybką reakcję w przypadku pojawienia się innych okazji inwestycyjnych w naszym regionie Europy. Poza Polską GTC jest już obecne na Węgrzech, w Czechach, Rumunii, Serbii i Chorwacji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu