Akcjonariusze mogą zyskać 7-8 mld zł

Kamil Zatoński, PAP
opublikowano: 2004-11-30 00:00

PKN Orlen, KGHM i PSE podpiszą w czwartek porozumienie w sprawie wprowadzenia Polkomtela na giełdę. Za niespełna 60 proc. akcji chcą 7-8 mld zł.

Polscy akcjonariusze Polkomtela podpiszą 2 grudnia porozumienie o wprowadzeniu operatora komórkowego na giełdę.

Kilka dni później mają je zaakceptować zarządy PKN Orlen, KGHM Polskiej Miedzi oraz Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE).

Oczywiście potrzebna będzie jeszcze zgoda zagranicznych akcjonariuszy, czyli brytyjskiego Vodafone i duńskiego TDC. Jeśli zostanie udzielona, przed teleoperatorem otworzy się droga na warszawską giełdę, a być może także na londyńską.

— Przybliżoną datą wejścia Polkomtela na Giełdę Papierów Wartościowych jest lipiec-sierpień 2005 r. — mówi Piotr Rutkowski, wiceprezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Za blisko 60 proc. walorów firmy udziałowcy zażyczą sobie 7-8 mld zł.

Porozumienie ma dotyczyć jednak wyłącznie wprowadzenia akcji na rynek, a nie ich sprzedaży.

— Tempo sprzedaży na giełdzie zależeć będzie od każdej ze spółek. Można więc podejrzewać, że będzie różne — uważa Piotr Rutkowski.

PSE nie planują na razie sprzedawać w ofercie publicznej wszystkich posiadanych akcji. Wiceprezes zastrzegł jednak, że do momentu debiutu sytuacja może się zmienić. Zagrożeniem dla planów polskich udziałowców może być sprzeciw Vodafone i TDC. Obie firmy (mające po 19,61 proc. papierów spółki) mogą bowiem nie wyrazić zgody na proponowany tryb sprzedaży Polkomtela i skorzystać z przysługującego im prawa pierwokupu.

— Jeśli nie będzie zgody, powrócimy do warunków poprzedniego porozumienia, czyli wyboru doradcy inwestycyjnego i prawnego — deklaruje wiceprezes PSE.

Poprzednie porozumienie, podpisane w maju 2003 r., miało zabezpieczyć interesy wszystkich polskich akcjonariuszy i zapobiec sytuacji, w której każdy z nich szukałby nabywcy walorów Polkomtela na własną rękę.