Aktywa po Petrolinveście znów na sprzedaż

Gasten szuka nabywcy ledwie rok po przejęciu biznesu LPG od Petrolinvestu. Chętnych nie ma, mają inne zajęcie.

Biznes LPG, należący niegdyś do Petrolinvestu kontrolowanego przez Ryszarda Krauzego, znów jest na sprzedaż. Gdyńska firma Gasten, która pod koniec 2012 r. przejęła te aktywa, wytrzymała w tym sektorze nieco ponad rok. Niedawno rozesłała oferty do istotnych graczy rynkowych, proponując im nabycie jej biznesu.

Chętnych brak

Z Gastenem nie udało nam się skontaktować. Nie wiemy więc, dlaczego właściciele nie chcą kontynuować pracy w sektorze gazu płynnego. Wiemy natomiast, że oferta — obejmująca m.in. rozlewnie gazu płynnego w Suwałkach i w Łubianie oraz gazowy terminal morski w Gdyni — nie cieszy się wielkim zainteresowaniem.

— Nie interesuje nas przejmowanie infrastruktury, której na polskim rynku i tak jest nadmiar. Stawiamy na rozwój organiczny i wzbogacanie oferty — mówi Sylwester Śmigiel, prezes Gaspolu, jednego z największych podmiotów na rynku LPG w Polsce.

— Nie jesteśmy zainteresowani tymi aktywami, bo już teraz naszą infrastrukturą pokrywamy cały kraj. Port w Gdyni też nas nie kusi, bo dostawy LPG odbywają się dziś przede wszystkim drogą lądową, głównie ze Wschodu. Nie sądzę też, aby aktywami

Gastenu zainteresował się którykolwiek z dużych graczy. Rozlewni w Polsce jest już po prostu dużo, konkurencja jest liczna, więc firmy dążą raczej do optymalizacji — uważa Jerzy Szablewski, dyrektor generalny AmeriGas w Polsce, innego dużego gracza.

Na polskim rynku LPG działa około 100 podmiotów, a liczbę rozlewni szacuje się na 120. Dla porównania — w Europie Zachodniej firm jest na rynku kilka. Dlatego w ostatnich latach polski rynek się konsolidował. Tylko w zeszłym roku Novatek kupił od koncernu Statoil dział instalacji zbiornikowych LPG, AmeriGas przejął biznes LPG od BP, a Gaspol jest w trakcie przejmowania biznesu butli gazowych od Orlen Gaz (realizuje warunki postawione transakcji przez UOKiK).

Dlatego teraz główni gracze koncentrują się raczej na porządkowaniu struktury po przejęciach.

— Chcemy być firmą multienergetyczną, co oznacza, że oferujemy klientom już nie tylko LPG, czyli gaz w zbiornikach, w butlach i autogaz, ale również instalacje mikrokogeneracyjne, produkujące ciepło i prąd, połączone z rozwiązaniami z sektora energii odnawialnej, czyli panelami fotowoltaicznymi lub kolektorami słonecznymi. A do tego, od końca ubiegłego roku sprzedajemy energię elektryczną, a w drugim kwartale ruszymy ze sprzedażą gazu ziemnego — wylicza Sylwester Śmigiel.

Multioferta Gaspolu najwyraźniej podoba się konkurencji. AmeriGas też myśli o włączeniu gazu ziemnegodo oferty. Ale w odleglejszej przyszłości.

— W tym roku możemy natomiast wyjść z ofertą rozwiązań mikrokogeneracyjnych, wykorzystujących LPG. Szykujemy też kilka innych niespodzianek — zapowiada Jerzy Szablewski.

Rynek słabnie

Firmy pracują nad sobą i rynkiem, bo segment obejmujący ściśle LPG się kurczy. Z raportu Polskiej Organizacji Gazu Płynnego wynika, że sprzedaż gazu płynnego LPG w Polsce w 2013 r. wyniosła 2,15 mln ton, co oznacza spadek o 1,4 proc. w porównaniu z 2012 r. Niezmienna jest w zasadzie struktura tego rynku.

Ok. 73 proc. sprzedaży stanowi autogaz, 14 proc. — butle, a 12 proc. — zbiorniki. Słabe zachowanie całego rynku LPG wynika więc przede wszystkim ze słabości rynku autogazu. Spadł w zeszłym roku o 1,6 proc. — jest to tendencja trwała i ogólnoświatowa.

Poprawia się jakość dróg, ludzie oszczędzają paliwo i nie niweluje tego nawet wzrost liczby aut. Stała jest też tendencja spadkowa na rynku butli gazowych — zmniejszył się o 3,2 proc. w stosunku do 2012 r. Butle są wypierane przez tańszy gaz ziemny, dostarczany rozbudowywanymi wciąż sieciami, a tej straty nie nadrabia rosnące zużycie LPG w grillach czy parasolach grzewczych. Gaz w zbiornikach, stosowany przede wszystkim w przemyśle i rolnictwie, wzrósł natomiast o 1,9 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu