Nowe kanały dystrybucji i fundusze mają być kluczem do sukcesu CU TFI. A sukces to zdobycie 700 mln zł aktywów w tym roku.
Commercial Union Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych (CU TFI), jeden z mniejszych graczy na rynku TFI, zaczyna ostro walczyć o rynek. Pomóc mają głównie zewnętrzne kanały dystrybucji. Do tej pory bowiem jednostki funduszy, oferowanych przez CU TFI, były dostępne u agentów CU.
Małymi kroczkami
— Od początku roku współpracujemy z bankiem BPH. Jest to obiecujący kanał dystrybucji — mówi Marek Przybylski, prezes CU TFI.
Spółka podpisała także umowę z Domem Maklerskim BGŻ. Prowadzi też kolejne rozmowy. A plany są ambitne. Towarzystwo, które obecnie zarządza blisko 900 mln zł aktywów, zamierza pozyskać w tym roku 600-700 mln zł.
— W tym roku chcemy zwiększyć nasz udział w rynku co najmniej o 1 pkt proc. — do około 3,5 proc. W pięcioletniej perspektywie myślimy o wejściu do pierwszej piątki — informuje prezes.
W realizacji prognoz pomóc mają także nowe fundusze. W tym roku CU TFI, które obecnie posiada cztery podstawowe fundusze, zamierza wprowadzić dwa nowe produkty. Będzie to fundusz walutowy i instrumentów dłużnych.
Parasol szansą
— Jak tylko zacznie obowiązywać nowa ustawa o funduszach, zamierzamy włączyć nasze fundusze pod umbrella fund. Pozwoli to na uniknięcie podatku podczas przenoszenia aktywów między poszczególnymi produktami — wyjaśnia Marek Przybylski.
CU TFI być może zaoferuje fundusze siostrzanej spółki z Luksemburga. Pierwszy pełny rok działalności — 2003 r. — CU TFI zakończył 1,5 mln zł zysku.
— W tym roku zarobimy 2-3 razy więcej — zapowiada prezes.