Algorytmem w „janosikowe”

MBE
opublikowano: 2010-06-28 16:41

Pojawiła się szansa na to, żeby Mazowsze płaciło mniejsze „janosikowe”. Ratunkiem dla województwa ma być nowy algorytm naliczania subwencji zaproponowany przez resort finansów.

Ruszyły prace nad zmianą ustawy o „janosikowym”. Ministerstwo Finansów przedstawiło siedem propozycji zmiany systemu naliczania subwencji wyrównawczej, jaką Mazowsze musi płacić na rzecz biedniejszych województw. Zarząd województwa mazowieckiego zdecydował, że najkorzystniejszy będzie wariant V. Wpłata netto do budżetu państwa na 2010 r. obliczona według tego wariantu byłaby niższa łącznie o 302 mln zł.
Rekordowo wysoka w tym roku subwencja wyrównawcza zmusiła władze województwa do cięć w budżecie, które dotknęły inwestycji - wydatki zostały zmniejszone o 420 mln zł. Budżet Mazowsza skurczył się nie tylko przez „janosikowe”. O 30 proc. spadły też wpływy z CIT, które stanowią podstawę dochodów województwa. To spowodowało, że Mazowsze będzie miało w tym roku na realizację zadań własnych tylko 397 mln zł. Tymczasem w 2007 r. miało 1,3 mld zł, czyli trzykrotnie więcej.

Marszałek Adam Struzik uważa, że ustawa o subwencji wyrównawczej jest niesprawiedliwa.
- Na barki jednego województwa zrzucono ciężar finansowania inwestycji w pozostałych województwach. Okazuje się, że w tym roku po zapłaceniu „janosikowego” pozostałe w budżecie województwa środki po przeliczeniu na jednego mieszkańca wynoszą zaledwie 153 zł – co jest najmniejszą kwotą spośród wszystkich 16 województw. Jednym słowem „janosikowe” z najbogatszego regionu uczyniło region najbiedniejszym. Dlatego cieszy nas podjecie tego problemu przez Ministerstwo Finansów – mówi marszałek Struzik.
Dodaje, że Mazowsze rozumie konieczność wsparcia biedniejszych regionów i do tej pory w pełni wywiązywało się z obowiązku płacenia subwencji  wyrównawczej, w ostatnich latach przekazując na rzecz innych województw 4,5 mld zł.
- Jednak obowiązująca ustawa nie przewiduje górnej granicy takiego obciążenia. Teoretycznie możemy oddawać nawet 90 proc. naszych dochodów, a to już oznacza dla Mazowsza całkowity paraliż i brak możliwości realizacji swoich zadań statutowych - mówi marszałek Struzik.

W lutym marszałek skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją przepisów dotyczących „janosikowego”.