Allenort idzie swoją drogą. Chce budować specjalistyczne szpitale

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 21-10-2011, 00:00

Choć sieć klinik kardiologicznych Allenort prowadzi oficjalny proces wyboru inwestora, który objąłby mniejszościowy pakiet akcji, jej właściciele wcale nie przesądzają, że tak się stanie. — Pieniądze od funduszu private equity są dziś najdroższe, dlatego zdecydujemy się na nie w ostatniej kolejności. Wcześniej sięgniemy po obligacje oraz wsparcie Marka Jutkiewicza [znany biznesmen występuje w Allenorcie w roli inwestora finansowego — red.]. Osobiście nie chciałbym sprzedać ani jednego udziału w firmie — mówi Grzegorz Goryszewski, prezes Allenortu, który wraz z Markiem Szufladowiczem i Markiem Jutkiewiczem kontrolują 100 proc. kapitału. Decyzję w sprawie ewentualnego wyboru funduszu Allenort podejmie za ok. dwa tygodnie. Zarząd deklaruje, że otrzymał siedem ofert od „międzynarodowych funduszy private equity”. Do zainteresowania warszawską firmą przyznała się już oficjalnie czeska Penta, ofertę miał też złożyć Advent International, który właśnie przejął Polsko- -Amerykańskie Kliniki Serca, należące do American Heart of Poland (AHP), czyli konkurenta Allenortu. Z kręgów AHP płynęły wcześniej zapowiedzi konsolidacji obu firm, komplementarnych pod względem geograficznym (AHP ma sieć na południu Polski, a Allenort — na północy). Grzegorz Goryszewski odżegnuje się od tych pogłosek. — To zupełnie nietrafione i nieinteresujące dla nas prognozy. Zamierzamy iść inną drogą niż AHP. Poza tym, w przeciwieństwie do AHP, które dotychczas było spółką typowo lekarską, my od dawna mamy na pokładzie Marka Jutkiewicza i jego potencjał finansowy. To daje komfort — twierdzi Grzegorz Goryszewski. W 2010 r. Allenort osiągnął ponad 60 mln zł przychodów i był rentowny. Dziś zarządza siecią dziesięciu klinik kardiologicznych, z których cztery zlokalizowane są w Warszawie. W najbliższym czasie zamierza otworzyć trzy kolejne kliniki, poza Warszawą. — Nasz plan minimum zakłada pozyskanie na ten cel 50-70 mln zł, a maksimum — 200 mln zł. Jestem spokojny nawet o ten drugi scenariusz. Z emisji obligacji chcemy pozyskać kilkadziesiąt milionów złotych, a ich objęcie zadeklarowała już jedna z instytucji finansowych. O reszcie rozmawiamy z Markiem Jutkiewiczem — wylicza Grzegorz Goryszewski. W odleglejszej perspektywie Allenort pomyśli o budowie specjalistycznych klinik działających w różnych obszarach medycyny, nie tylko w kardiologii. Już teraz w jednej z placówek zajmuje się neurochirurgią onkologiczną. — Będziemy w coraz mniejszym stopniu konkurować z AHP, które stawia na rozwój sieci w ramach kardiologii. Naszym celem będą specjalistyczne projekty szpitalne. Jeśli będzie coś ciekawego do kupienia w tym obszarze — kupimy to — zapowiada Grzegorz Goryszewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu