SEATTLE, USA (Reuters) - Największy na świecie internetowy dom handlowy Amazon.com podał we wtorek wieczorem, że jest niemal pewny, że w czwartym kwartale tego roku osiągnie zysk.
Amazon, który chce przynosić zyski także przez cały następny rok, zamierza w drugiej połowie tego roku wprowadzić sprzedaż komputerów osobistych przez Internet i rozpocząć sprzedaż książek dla klientów instytucjonalnych.
"Bardzo optymistycznie patrzymy na rok 2002 i 2003" - powiedział założyciel i szef firmy, Jeff Bezos na coroczym spotkaniu z analitykami.
Amazon jest światowym liderem w internetowym handlu detalicznym ze sprzedażą na poziomie prawie trzech miliardów dolarów rocznie. Jednak straty, które spółka ponosiła przez ostatnie pięć lat sprawiły, że część analityków i inwestorów zwątpiła, by Amazon kiedykolwiek miał osiągnąć zysk.
W ubiegłym roku kurs Amazona, jednego z okrętów flagowych "nowej gospodarki" spadł o prawie 70 procent. Dla porównania największa sieć handlowa działająca w świecie rzeczywistym - Wal-Mart straciła 15 procent, czyli mniej więcej tyle co indeks S&P 500.
Amazon, zazwyczaj bardzo niechętnie udzielający informacji na temat funkcjonowania firmy, zyskał tym razem uznanie analityków za podanie większej ilości szczegółów.
Spółka podała, że udało jej się w ostatnim okresie ograniczyć koszty między innymi poprzez zredukowanie o 500.000 rocznie liczby rozmów telefonicznych z klientami.
Internetowy detalista usprawnił też zasady współpracy z hurtowniami książek.
"Wciąż mają długą drogę do pokonania, ale dokonują stałych postępów" - powiedział Steve Weinstein, analityk z Pacific Crest Securities.
Amazon dynamicznie rozwija się poza granicami USA. Spółka ma internetowe sklepy w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i Japonii. Przedstawiciele Amazona twierdzą, że na zagranicę przypada obecnie 19 procent całości sprzedaży spółki.
Przychody ze sprzedaży w Wielkiej Brytanii i Niemczech mają w tym roku wynieść około 200 milionów dolarów, co zbliżyłoby operacje w tych krajach do granicy zyskowności. Analitycy nie są natomiast do końca przekonani do pomysłu Amazona, by sprzedawać przez internet komputery osobiste. Wskazują oni, że sprzedaż PC- etów w ostatnim czasie znacząco spadła.
"To trudny biznes" - powiedział David Risher, wiceprezes Amazona do spraw marketingu i sprzedaży. "Nie rozwija się w realnym świecie, ale w Internecie rośnie całkiem szybko" - dodał.
Według Rishera, w dwóch pierwszych miesiącach tego roku sprzedaż PC-etów w tradycyjnych sklepach spadła o 23 procent w porównaniu z rokiem poprzednim, ale w Internecie wzrosła o 77 procent.
Risher ma też nadzieję, że sprzedaż komputerów przyczyni się do wzrostu sprzedaży innego sprzętu elektornicznego, takiego jak kamery cyfrowe i inne akcesoria przystosowane do współpracy z PC-tami.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))