Ambitne zamiary

Magdalena Wierzchowska
30-06-2006, 00:00

Nowy zarząd spółki chce podciągnąć marże do poziomu osiąganego przez rywali. I renegocjować porozumienie z pracownikami.

Zarząd Ruchu z Adamem Pawłowiczem na czele działa od końca lutego. Na razie udało mu się opracować strategię i przygotować restrukturyzację. Mają poprawić wyniki dystrybutora prasy.

— Konkurencja ma 2-3,5-procentową marżę brutto na sprzedaży. Ruch miał w ubiegłym roku tylko 0,5-procentową. Do końca 2008 r. chcemy wyrównać ten wskaźnik z naszymi konkurentami — mówi Adam Pawłowicz.

Oferta dla załogi

Ruch zakończył 2005 r. 19,9 mln zł zysku na sprzedaży, rok wcześniej było to 49 mln zł. Zarząd twierdzi, że zastał spółkę w złej kondycji: miała w 2005 r. 46,3 mln zł straty netto, podczas gdy rok wcześniej zysk wyniósł 24,5 mln zł. To głównie zasługa 69 mln zł rezerw, w tym 48 mln zł na efekty ubiegłorocznego głośnego porozumienia z pracownikami, dającego im wysokie odprawy. Smaczku sytuacji dodaje to, że audytor zakwestionował pierwotnie wysokość tej rezerwy.

Dodatkowo, umowa z pracownikami może być renegocjowana w tym roku, co może uwolnić jej część. Ale nie będzie łatwo.

Zarząd wysłał związkowcom propozycje zmiany porozumienia. Najważniejsza miałaby polegać na skróceniu okresu ochronnego z sześciu i pół do najwyżej trzech lat, wyłączeniu z porozumienia kadry dyrektorskiej i elastyczniejszym podejściu do zatrudniania pracowników. Związki proponowały rokowania, ale w ramach układu zbiorowego. Oznaczałoby to powrót do tego, od czego usiłował odejść Miron Maicki, poprzedni prezes.

Nowa strategia

Poprawie wyników ma pomóc nowa strategia. Ruch, którego udziały rynkowe niebezpiecznie stopniały do poziomu osiągniętego przez głównego konkurenta — kieleckiego Kolportera — chce skupić się na działalności podstawowej. Zarząd obiecuje obniżkę kosztów, chce przejrzeć umowy, zinformatyzować punkty sprzedaży detalicznej i scentralizować niektóre obszary działalności, np. księgowość.

— Chcemy, by ten rok był okresem zmian — twierdzi Adam Pawłowicz.

Efekty restrukturyzacji mają być widoczne pod koniec roku, jeszcze przed debiutem giełdowym planowanym na czwarty kwartał. Na półrocze i na koniec roku firma ma pokazać zysk netto i operacyjny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Ambitne zamiary