Amcor oszczędza, ale nie w Polsce i Ukrainie

RB
opublikowano: 2007-04-25 00:00

Australijski producent opakowań zamyka nierentowne zakłady w starej Unii. W Polsce i na Ukrainie – inwestuje.

Australijski producent opakowań zamyka nierentowne zakłady w starej Unii. W Polsce i na Ukrainie – inwestuje.

Amcor, największy na świecie producent opakowań, wyda 60 mln EUR na redukcję 900 etatów oraz zamknięcie niektórych europejskich zakładów. Te drastyczne posunięcia, które mają wejść w życie do 2009 r., dadzą coroczne oszczędności rzędu 30 mln EUR.

Zaciskanie pasa w zachodniej Europie nie oznacza jednak tego samego w jej wschodniej części. Amcor wybuduje w naszym regionie dwie fabryki: jedna powstanie na Ukrainie, druga w Polsce. Decyzja o lokalizacji zakładów tradycyjnie podyktowana jest niskimi kosztami produkcji, które wciąż działają jak magnes dla inwestorów.

Budowa zakładu nad Wisłą ma pochłonąć 26 mln EUR. Będzie on wytwarzać opakowania dla PepsiCo, drugiego pod względem wielkości producenta napojów i przekąsek na świecie. Z kolei koszt budowy ukraińskiego zakładu oszacowano na 12 mln EUR. Fabryka będzie dostarczała opakowania dla przemysłu tytoniowego.

Amcor ma obecnie 38 fabryk w 15 krajach Europy. Dlaczego więc buduje nowe? Oprócz kosztów pracy powodem jest logistyka. Australijczycy wietrzą spore zarobki. Na razie na relokację sprzętu produkcyjnego i zamknięcia nierentownych zakładów wyłożą 40 mln EUR.