Amerykanie we Wrocławiu

MZAT
12-07-2012, 00:00

Spółka z Doliny Krzemowej przenosi część operacji z Chin i Indii nad Odrę. Pomógł Polski Czempion.

W rankingach atrakcyjności inwestycyjnej Polska — choć na tle regionu Europy Środkowej i Wschodniej wypada dobrze — nie ma szans z azjatyckimi gigantami. Okazuje się jednak, że są firmy skłonne przerzucić część biznesu z Chin czy Indii do Polski. Tak zrobi dostarczający systemy IT EnabledWare z kalifornijskiego Santa Cruz. Firma już wcześniej współpracowała z rozwijającym oprogramowanie wrocławskim REC Global. Teraz współpraca się zacieśni.

— EnabledWare doceniła potencjał specjalistów z Polski. Pierwszy raz mamy do czynienia z sytuacją, w której firma amerykańska zdecydowała się zrezygnować z usług dostawców z innych, czasem dużo tańszych, rejonów świata — Polska po raz kolejny wygrała w globalnej konkurencji poprzez jakość oferowanych usług — mówi Krzysztof Kuliński, prezes REC Global.

EnabledWare dostarcza oprogramowanie umożliwiające współdzielenie treści na wielu różnych platformach — komputerach, smartfonach czy ekranach telewizorów.

Oferuje też rozwiązania w chmurze (cloud computing), służące współdzieleniu i zarządzaniu mediami w ramach przedsiębiorstwa. Firma obsługuje małe i średnie firmy, a także globalnych gigantów. Blisko współpracuje m.in. z japońskim NEC, potentatem w produkcji elektroniki, i amerykańskim Cisco, jednym z największychna świecie producentów urządzeń sieciowych.

— Polska jest wciąż słabo rozpoznawalna w Dolinie Krzemowej. Jednak każdy projekt z REC Global wzmacnia nasz wizerunek, a klienci jednoznacznie mówią o Polsce jako nieodkrytym zagłębiu firm z branży IT — mówi George Slawek, prezes Eurocal Group, zajmującej się poszukiwaniem amerykańskich partnerów dla polskich firm z branży IT.

Nie wiadomo jeszcze, jaka będzie skala amerykańskiej inwestycji we Wrocławiu. Wiadomo jednak, że nie doszłoby do niej, gdyby nie stworzony na początku 2011 r. program Polski Czempion.

Ideą przedsięwzięcia, realizowanego przez Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, jest wsparcie przez miejski samorząd wybranych, dysponujących dużym potencjałem wzrostowym przedsiębiorstw, które mają szansę na rozwinięcie biznesu w skali europejskiej i światowej.

Warunki są dwa — prowadzenie działalności w co najmniej kilku krajach europejskich i posiadanie strategii globalnego rozwoju. Na razie bierze w nim udział 11 firm z Wrocławia: AB, Clarena, Hasco-Lek, Koelner, Kruk, Impel, Selena, TelForceOne, Toya, Xantus oraz właśnie REC Global. Włodarze Wrocławia mają nadzieję, że w ciągu dekady wizerunkowa i biznesowa pomoc dla czempionów sprawi, że miasto będzie mogło pochwalić się siedzibami co najmniej kilku liczących się na świecie koncernów.

Polski Czempion wypłynął niedawno z Wrocławia na krajowe wody. W maju do programu przystąpiły województwa lubelskie, łódzkie, małopolskie (z którego do programu ma przystąpić m.in. Integer.pl, Synthos, Oknoplast czy Fakro), mazowieckie, pomorskie i zachodniopomorskie, a także miasta: Gdańsk, Katowice, Olsztyn, Poznań, Szczecin oraz Rzeszów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Amerykanie we Wrocławiu