Amerykańska rafineria zwolni 12 proc. załogi

Aleksander Żuławnik
opublikowano: 2020-10-01 13:44
zaktualizowano: 2020-10-01 13:06

Marathon Petroleum, największa niezależna rafineria ropy naftowej w USA, zredukuje swoją siłę roboczą o 12 proc. To efekt zmniejszonego popytu na benzynę, który na razie nie wykazuje oznak powrotu do poziomów sprzed pandemii.

Zwolnionych z pracy zostanie ok. 2050 osób. Stanowi to 12 proc. ogółu zatrudnionych. Cięcia obejmą pracowników zakładów Martinez w Kalifornii i Gallup w Nowym Meksyku.

To posunięcie odzwierciedla skalę problemów przemysłu rafineryjnego, który wciąż cierpi z powodu nadmiernej przepustowości w stosunku do popytu, biorąc pod uwagę dalszą pracę zdalną w wielu sektorach i znacznie mniejszą skalę podróży lotniczych.

Marathon, którego wydajność przekracza 3 mln baryłek dziennie, już wiosną zwolnił część pracowników, aby powstrzymać straty po skurczeniu się rynku paliw. Według szacunków analityków, rafineria odnotuje stratę w wysokości 798 mln USD w trzecim kwartale roku.