Amerykańskie banki pod lupą SEC

M.Wierciszewski
opublikowano: 2010-05-13 16:47

Śledztwo amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) ws. wprowadzenia w błąd inwestorów przez amerykańskie banki nt. papierów opartych na kredytach hipotecznych zatacza coraz szersze kręgi.

Jak podał Wall Street Journal, po Goldman Sachs i Morgan Stanley pod lupę śledczych trafiły teraz JPMorgan Chase, Citigroup, Deutsche Bank oraz UBS. SEC podejrzewa, że banki nie zamieściły w dokumentach emisyjnych stosownych klauzul informujących o ryzyku związanym z inwestycjami m.in. w papiery typu CDO.

Według New York Times przedmiotem śledztwa regulatorów jest także to, czy banki wprowadzały w błąd agencje ratingowe.

Właśnie niejasne powiązania między agencjami ratingowymi a bankami podawano jako jedną z głównych przyczyn wybuchu kryzysu finansowego. Zdaniem niektórych komentatorów agencje zbyt późno zareagowały obniżeniem ratingów zagrożonych papierów.

Informacje o śledztwie ciążą od początku sesji za oceanem na notowaniach spółek z sektora finansowego. Obok nieco słabszych od oczekiwań danych z amerykańskiego rynku pracy doprowadziło to do zniwelowania początkowych wzrostów i sprowadzenia indeksów do poziomów z wczorajszego zamknięcia.