Amerykańskie giełdy rosły

Marek Druś
opublikowano: 19-11-2004, 00:00

Utrzymujące się niskie notowania dolara nie sprzyjały w czwartek światowym rynkom akcji. Mimo to indeksy amerykańskich giełd umiarkowanie rosły na zamknięciu sesji. To zasługa spadku ceny ropy na NYMEX. W środę jej kurs rósł mimo wiadomości o wzroście zapasów w USA. Dane makro nie poprawiły nastrojów amerykańskich inwestorów. Wprawdzie liczba tzw. nowych bezrobotnych okazała się niższa niż tydzień wcześniej, piąty miesiąc z kolei spadł wskaźnik wyprzedzający koniunktury. Wskaźnik aktywności przemysłu wytwórczego w regionie Filadelfii także okazał się niższy od prognozowanego przez ekonomistów. Dodatkowo niskie notowania dolara wywołały obawę wzrostu inflacji.

Przez większą część sesji na amerykańskich giełdach dominowały niewielkie zmiany kursów. Dopiero pod koniec notowań popyt uzyskał niewielką przewagę. Nastroje poprawiła wiadomość o spadku ceny ropy i gazu ziemnego. Ten ostatni jest najtańszy od siedmiu tygodni. Dow Jones rósł przez całą sesję za sprawą wyraźnego wzrostu kursu Altria Group. Popyt na akcje spółki spowodowało podwyższenie jej rekomendacji przez Prudential i Goldman Sachs. Spadł kurs McDonald’s po wiadomości o możliwości wykrycia drugiego w USA przypadku BSE.

Większość europejskich giełd kończyła sesje niewielkimi spadkami. Niski kurs dolara osłabił notowania eksporterów. Taniały akcje m.in. potentata rynku materiałów budowlanych, francuskiego Lafarge. Jedna trzecia jego przychodów pochodzi z USA. Dzięki zwyżce kursów telekomów, m.in. Vodafone i MMO2, indeks FTSE 100 rósł minimalnie na zamknięciu sesji w Londynie i osiągnął najwyższy poziom od czerwca 2002 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Amerykańskie giełdy rosły