Amerykańskie miasta gospodarczymi gigantami

opublikowano: 22-10-2014, 10:36

Miasto-państwo to co prawda obecnie rzadki twór geopolityczny, nie jest jednak niczym nadzwyczajnym, wspomnieć wystarczy choćby Singapur czy Monako. Ale żeby miasto było prawdziwym gigantem gospodarczym, generującym PKB większy od niejednej dużej gospodarki na świecie?

Tak, to „tylko” w Ameryce, twierdzi  Barry Ritholtz na stronach serwisu BloombergView. Udowadnia, że aglomeracje w Stanach Zjednoczonych to prawdziwe potęgi ekonomiczne.

Według najnowszego raportu firmy doradczej McKinsey & Co., około 1,5 mld ludzi, stanowiących 22 proc. globalnej populacji, żyje w 600 miastach. Mają one gigantyczny udział w światowym bogactwie. Bazując na wyliczeniach z 2007 r. ponad połowa światowego PKB pochodziła z 380 miast z r rozwiniętych regionów (30 bln USD). Z kolei aż 20 proc. PKB generowane było przez „zaledwie” 190 północnoamerykańskich miast.

Według prognozy McKinsey, w 2025 r. we wspomnianych 600 miastach mieszkać będzie 2 mld ludzi (25 proc.  światowej) populacji, które wytworzą PKB o wartości 64 bln USD, stanowiący niemal 60 proc. globalnego PKB.
Według McKinsey, amerykańskie miasta to prawdziwe gospodarcze molochy.

By uświadomić tę potęgę warto porównać je do gospodarek poszczególnych państw.

I tak gospodarka regionu Nowego Jorku, obejmująca również część New Jersey i Pensylwanii w 2013 r. wygenerowała PKB o wartości 1,47 bln USD, co jest wielkością porównywalną do PKB Australii (1,5 bln USD).

Drugie pod względem wielkości amerykańskie miasto, Los Angeles wraz z Long Beach i Anaheim wypracowało w zeszłym roku PKB rzędu 827 mld USD, co odpowiada dokonaniom całej Turcji.

Trzecie w tym zestawieniu Chicago z wynikiem na poziomie 590 mld USD przewyższa PKB zrealizowany przez Szwecję.

W tym swoistym rankingu znalazło się też miejsce dla Polski. Nasz PKB, (515 mld USD) zrealizowany przez społeczeństwo liczące ponad 38 mln ludzi okazał się niższy niż PKB wypracowane przez obszar metropolitalny Houston (517 mld USD).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane