Utrzymujące się wysokie obroty na akcjach PKO BP i rosnący kurs akcji tej spółki nie dziwią analityków. Ich zdaniem PKO BP ma - podobnie jak cała branża bankowa - potencjał wzrostu.
Zdaniem analityka Domu Inwestycyjnego BRE Banku Andrzeja Powierży, PKO BP jest atrakcyjne dla inwestorów, ponieważ jest jednym z najbardziej rentownych banków giełdowych.
"Jeśli porównać wskaźniki dotyczące PKO BP ze wskaźnikami innych banków, które są w gorszej sytuacji, ale w stosunku do których są nadzieje na poprawę wyników, to PKO BP jest tani, bo już ma dobre wyniki, co oznacza, że może kosztować więcej" - powiedział we wtorek PAP Powierża.
Powierża zwrócił uwagę, że PKO BP zajmuje się detaliczną częścią rynku, która szybko rozwijała się w 2004 roku i nadal będzie się rozwijać.
Dodał, że inwestorzy jednak powinni zdawać sobie sprawę ze słabych stron PKO BP. Zdaniem Powierży koszty banku mogą się zwiększyć: nie wiadomo m.in., ile ostatecznie będzie kosztować informatyzacja banku. Ponadto bank może zwiększyć wynagrodzenia w obawie przed odejściem najlepszych pracowników.
Dyrektor ds. zarządzania aktywami KUKE SA Krzysztof Rogalski powiedział we wtorek PAP, że utrzymujące się zainteresowanie akcjami PKO BP wynika również z faktu, że jest to duża i płynna spółka.
"Jest to duży bank, wchodzi w skład indeksu WIG 20, co oznacza, że wchodzi w skład benchmarku i po prostu trzeba go mieć" - podkreślił Rogalski. Wyjaśnił, że z tego powodu akcje PKO BP kupują inwestorzy instytucjonalni.
Zainteresowanie inwestorów, zdaniem Rogalskiego, wynika również z dobrych perspektyw dla branży bankowej oraz z dobrej fundamentalnie sytuacji banku. Przypomniał jednak, że inwestorzy zawsze powinni brać pod uwagę możliwość wahań kursów akcji.
Akcje PKO BP zadebiutowały na giełdzie 10 listopada, po publicznej ofercie sprzedaży akcji banku, w której Skarb Państwa
sprzedał 385 mln akcji.
Kurs akcji PKO BP na otwarciu w pierwszym dniu notowań, wyniósł 23,20 zł, czyli o 13,17 proc. więcej niż cena emisyjna, wynosząca 20,50 zł. Wtorkowe notowania giełdowe, PKO BP zakończył na poziomie 28,20 zł, większym o 21,5 proc. od kursu otwarcia PKO BP.
Inwestorzy indywidualni kupowali akcje PKO BP z dwu- lub czteroprocentowym dyskontem, zależnie od momentu składania
zlecenia. Wcześniejsze zlecenia były premiowane większym rabatem. Inwestorzy indywidualni, którzy przetrzymają akcje PKO BP przez rok, otrzymają za każde posiadane 20 akcji jedną akcję bezpłatnie.
Prezes PKO BP Andrzej Podsiadło mówił w listopadzie, że jest podstawa do wypłaty dywidendy za 2004 r. Jego zdaniem, na wypłatę dywidendy może być przeznaczone blisko 40 proc. zysku netto z 2004 rok.
Warszawska giełda zajęła drugie miejsce w Europie pod względem wartości giełdowych debiutów w czwartym kwartale 2004 roku - poinformowała we wtorkowym komunikacie firma doradcza Pricewaterhouse Coopers. W Europie między 1 października a 31 grudnia 2004 miało miejsce 151 ofert publicznych. 36 spółek zadebiutowało w Warszawie.
Łączna wartość ofert publicznych w Europie w czwartym kwartale wyniosła 8 mld 639 mln euro. Największą ofertą publiczną (IPO) był listopadowy debiut polskiego PKO BP (1 mld 784 mln euro).