Oto bardziej szczegółowy opis dewelopera: „GTC charakteryzuje się obecnie walorami spółki defensywnej. Deweloper posiada bardzo duży bank wybudowanych obiektów, którego potencjał do generowania wyniku operacyjnego powinien pozostawać stabilny. Pojedyncze pozytywne zdarzenia, takie jak sprzedaż dwóch biurowców w Warszawie, mają bardzo ograniczone przełożenie na wycenę spółki. Transakcja może przy założeniu pełnego reinwestowania środków zwiększyć wycenę dewelopera o co najwyżej 1,5% (spółka ma bardzo duże aktywa). Najważniejszymi determinantami wartości walorów GTC pozostają czynniki makro, a więc rentowność obligacji i stopy kapitalizacji nieruchomości. Spadek stóp kapitalizacji w rejonie Europy Środowej jest już naszym zdaniem właściwie uwzględniony w wycenie spółki. Deweloper notowany jest z premią do wartości księgowej (P/BV = 1,35), co jednak jest uzasadnione oczekiwanym wzrostem wyceny nieruchomości i programem inwestycyjnym. Możliwości przekroczenia prognoz w zakresie nowych inwestycji są raczej ograniczone. Pomimo trudnej sytuacji związanej z pogorszeniem koniunktury gospodarczej, na rynku komercyjnym brakuje typowych distressed assets. Z uwagi na lepsze niż oczekiwane parametry dotyczące aktywów (dane opublikowane w marcu 2010), podnosimy naszą cenę docelową, nie zmieniamy jednak rekomendacji inwestycyjnej. Większy potencjał dostrzegamy w innych spółkach z sektora deweloperskiego”.
Inny analityk DI BRE wziął na tapetę Famur. Podwyższył zalecenie dla akcji spółki do „trzymaj” i ustalił docelową cenę na 2,03 zł. Jakub Szkopek tak pisze o akcjach spółki Famur: „Zgodnie z naszymi oczekiwaniami wyniki pierwszego kwartału były słabe. Przychody spadły o 42,6% r/r, a wynik operacyjny o 82,7% r/r. Wynik netto wyniósł 21,0 mln PLN i gdyby wyłączyć dywidendę za 2009 rok od Spółek nie objętych konsolidacją, to byłby on o 19,3% niższy r/r. Obecnie rosnące ceny węgla energetycznego i koksującego na światowych rynkach oraz spadek importu rosyjskiego węgla do Polski pozytywnie wpływa na płynność finansową polskich kopalń. Spodziewamy się, że dzięki temu spółki w przyszłości będą chętniej zwiększały wydatki inwestycyjne. Nie bez znaczenia będzie zatwierdzony przez Komisję Europejską program pomocy rządu w kwocie 400 mln PLN na 2010 rok. Spodziewamy się, że poprawiająca się sytuacja finansowa polskich spółek węglowych pozytywnie wpływać będzie na wyniki drugiego półrocza w segmencie maszyn i urządzeń dla górnictwa. W pozostałych segmentach oczekujemy powolnego odbudowywania poziomu przychodów. Oczekujemy, że za sprawą stosunkowo wysokiej bazy 2Q2009 przekroczenie zeszłorocznego wyniku operacyjnego i netto będzie dla Spółki niemożliwe. Naszym zdaniem dopiero wyniki trzeciego kwartału pokazać mogą poprawę wyników operacyjnych rok do roku. Rekomendujemy trzymaj dla akcji Famuru, a cenę docelową obniżamy z 2,14 PLN na 2,03 PLN na akcję”.
Analityk DI BRE Jakub Szkopek zaleca też – niezmiennie – trzymanie
papierów Kopeksu. Cenę docelową ustalił na poziomie 18,46 zł, a o samej spółce
pisze tak: „Rosnące ceny węgla energetycznego i koksującego na
światowych rynkach oraz spadek importu rosyjskiego węgla do Polski pozytywnie
wpływa na płynność finansową polskich kopalń. Te z kolei, przy sprzyjającym
otoczeniu makroekonomicznym będą bardziej skłonne do zwiększania inwestycji w
zakresie maszyn i urządzeń dla górnictwa w celu nie tylko udostępniania nowych
złóż, ale również wymiany starego, nieefektywnego sprzętu. Pozytywnie wpływać na
to będzie zatwierdzony przez Komisję Europejską program pomocowy Rządu w kwocie
400 mln PLN. Dotyczy on nowych inwestycji, a środki muszą być wydane do końca
2010 rok. Oceniamy również, że poprawiające się otoczenie makroekonomiczne na
rynkach eksportowych, związane z rosnącymi cenami węgla i większymi wolumenami
eksportu węgla, skłaniać będzie spółki węglowe do kontynuacji wcześniej
wstrzymanych inwestycji. Według naszych wstępnych szacunków drugi kwartał wciąż
powinien być operacyjnie rok do roku gorszy (EBIT -28% r/r). Naszym zdaniem
poprawy wyników należy oczekiwać w trzecim kwartale (EBIT +2% r/r). Głównymi
zagrożeniami dla rezultatów jest brak zamówień zależnego Tagoru oraz potencjalna
strata wynikająca z rozwiązania kontraktów walutowych jeśli zerwano by kontrakt
z kontrahentem Argentyńskim (strata 10-15 mln PLN). Rekomendujemy trzymaj dla
akcji Spółki Kopex, a cenę obniżamy z 21,49 PLN na 18,46
PLN”.