Analitycy: Duża nerwowość na rynku złotego do końca dnia

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-09-23 15:46

Złoty w ostatnim dniu kwotowań przed wyborami umacnia się. Inwestorzy grają pod zbliżające się wybory. Euro po południu straciło 2,35 gr spadając do 3,8950 zł. Dolar potaniał zaś do 3,2150 zł, czyli o 0,60 gr. Na rynku światowym dolar umacnia się. Po południu za euro inwestorzy płacili 1,2115 dolara.

Złoty w ostatnim dniu kwotowań przed wyborami umacnia się. Inwestorzy grają pod zbliżające się wybory. Euro po południu straciło 2,35 gr spadając do 3,8950 zł. Dolar potaniał zaś do 3,2150 zł, czyli o 0,60 gr. Na rynku światowym dolar umacnia się. Po południu za euro inwestorzy płacili 1,2115 dolara.

"Otworzyliśmy się na niższych poziomach w reakcji na niepewność przed wyborami. Złoty jednak umacnia się ponownie (...). Do końca dnia duża nerwowość może utrzymać się" - prognozuje Andrzej Dziewięcki z Capital Management.

Dodał, że na początku tygodnia, jeśli PO uzyska przewagę i zdecydowanie wygra wyścig wyborczy, to złoty może kontynuować wzrost wartości. "Jeśli jednak PiS osiągnie lepszy wynik, to scenariusz może być diametralnie różny" - podkreślił.

Na rynku obligacji jest w miarę spokojnie. Inwestorzy decydują się na zakupy polskiego długu.

Dochodowość obligacji dwuletnich pozostała bez zmian wobec czwartkowego zamknięcia wynosząc 4,18 proc., ale pięcioletnich i dziesięcioletnich spadła odpowiednio o 8 pkt bazowych i 2 pkt bazowe do 4,41 proc. oraz 4,47 proc.