W zgodnej opinii większości analityków czerwcowa inflacja spadnie w porównaniu z majową. Jej wartość poda dzisiaj GUS ok. 16.00. Szacuje się, że wskaźnik wzrostu cen wyniesie 6,1-6,5 proc.
Do spadku inflacji w czerwcu miały w opinii analityków przyczynić się w największym stopniu dwie rzeczy. Znaczny spadek cen żywności w czerwcu oraz wysoka baza od której inflację w ujęciu rocznym się oblicza.
Spadek cen żywności wyniósł w czerwcu 0,4 proc. Wzrost akcyzy na używki i paliwo, który miał miejsce w ubiegłym miesiącu nie powinien wpłynąć znacznie na jej zwiększenie, do czego przyczyniła się m.in. sytuacja na rynkach zagranicznych.
Szacunki większości analityków i ekonomistów są zbliżone. Według WBK, Pekao, Merill Lynch i Ministerstwa Finansów inflacja w czerwcu sięgnie 6,3 proc. Jeszcze mniejszej inflacji oczekuje BIG Bank Gdański, który podkreślając nieoczekiwaną przez rynek znaczną obniżkę cen żywności, uważa że spadnie ona do 6,1 proc. Gorzej widzi te kwestie Stanisław Chrościcki z Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, który uważa że wskaźnik wzrostu cen sięgnie 6,5 proc.
Większość analityków uważa, że inflacja będzie wykazywała tendencję spadkową także w lipcu. Ma się tak dziać z podobnych powodów co w czerwcu. Ceny żywności nie powinny wykazywać tendencji wzrostowej, a baza odniesienia nadal będzie dość wysoka. W czerwcu ubiegłego roku inflacja sięgała 10,2 proc., a w lipcu 11,6 proc.
MD