Paweł Kozłowski
WARSZAWA (Reuters) - Wyniki finansowe banków za pierwszy kwartał tego roku rozczarowały większość inwestorów, głównie dlatego, że spadek tempa wzrostu gospodarczego ostudził akcję kredytową i pogorszył jakość portfela banków, uważają analitycy.
Na gorsze wyniki większości banków giełdowych wpłynęła zarówno konieczność utworzenia dużych rezerw na złe kredyty jak również silna konkurencja na lokalnym rynku.
Jednak inwestorzy z zadowoleniem przyjęli wyniki Banku Pekao oraz Banku Śląskiego. Oba banki osiągnęły wzrost zysku netto w pierwszym kwartale o odpowiednio 54 i 31 procent w porównaniu z takim samym okresem roku 2000.
"Rynek nie spodziewał się rewelacji po pierwszym kwartale, ponieważ gospodarka zwolniła tempo przy silnej konkurencji w sektorze" - powiedział Andrzej Kosiński, doradca inwestycyjny z ABN Amro Asset Management.
"Nie spodziewałbym się poprawy w najbliższych miesiącach, ale wyniki finansowe banków prawdopodobnie poprawią się w ciągu roku, jeśli tempo gospodarcze przyspieszy w drugiej połowie roku, tak jak tego oczekuje większość na rynku" - dodał.
Analitycy szacują, że Produkt Krajowy Brutto wzrósł o nieco ponad dwa procent w pierwszym kwartale tego roku wobec sześciu procent w takim samym okresie roku ubiegłego. Spadek tempa wynika zdaniem analityków z wysokich stóp procentowych, które hamują popyt krajowy.
Według Narodowego Banku Polskiego wzrost akcji kredytowej wyniósł w pierwszym kwartale tego roku tylko 2,2 procent wobec 4,6 procent w pierwszym kwartale 2000 roku.
AMBITNE PLANY PEKAO
Inwestorzy bacznie obserwowali wyniki finansowe Banku Pekao, aby przekonać się czy bankowi uda się osiągnąć ambitne plany zwiększenia zysku netto w tym roku do rekordowej sumy 1,25 miliarda złotych.
Zysk netto Pekao wzrósł w pierwszym kwartale o 54 procent do 230 milionów złotych, zaś zysk na działalności bankowej wzrósł o 12 procent do około miliarda złotych.
Prezes Pekao Maria Wiśniewska powiedziała w poniedziałek Reuterowi, że podtrzymuje tegoroczne prognozy.
Dodała, że spadające stopy procentowe oraz wypłaty dla pracowników przymusowych Trzeciej Rzeszy z czasów drugiej wojny światowej jak i rekompensat dla emerytow powinny ożywić popyt krajowy oraz wzrost gospodarczy.
Bank Śląski sprawił miłą niespodziankę rynkowi, podając, że jego zysk netto wzrósł o 31 procent i wyniósł 56 milionów złotych. W czwartym kwartale ubiegłego roku bank niespodziewanie zanotował stratę z powodu dużych rezerw.
"Generalnie Pekao miał najzdrowsze wyniki w całym sektorze, a Śląski okazał się miłą niespodzianką" - powiedział jeden z warszawskich fund managerów.
Największym rozczarowaniem dla inwestorów był natomiast Bank Handlowy, którego zysk netto spadł o 44 procent do 85 milionów złotych. Było to spowodowane wysokimi rezerwami na niepewne kredyty.
Zysk netto BPH spadł niemal o połowę do 50 milionów złotych, zaś PBK o 57 procent do około 38 milionów złotych.
BRE Bank podawał wcześniej, że jego zysk netto spadł o 34 procent z powodu strat na operacjach finansowych, jak również z powodu pogorszenia portfela kredytowego.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))