Firma analizowała fundusze, teraz będzie w nie inwestować
Usługa zarządzania
aktywami, wyjście za
granicę i portal finansowy
— oto plany firmy idącej
na NewConnect.
Nikt w Polsce o funduszach inwestycyjnych nie wie tyle, co oni. Od 10 lat Analizy Online codziennie gromadzą informacje, publikują raporty i rankingi dotyczące TFI i OFE. Wkrótce na ich wiedzy będą mogli zarabiać inwestorzy. Firma przymierza się do uruchomienia działalności zarządzania aktywami. Spółka zależna Analizy Online Asset Management czeka na licencję Komisji Nadzoru Finansowego.
— Mamy nadzieję, że dostaniemy ją w tym roku. Chcemy zaoferować usługę zarządzania portfelami funduszy inwestycyjnych. Naszą wartość widzimy w dobrej selekcji funduszy, doradztwie przy wyborze strategii inwestycyjnej oraz aktywnej i kompetentnej obsłudze klientów — mówi Grzegorz Raupuk, prezes i akcjonariusz Analiz Online.
Wejście w zarządzanie to następny etap działalności, ale i ucieczka do przodu.
— Do tej pory nasza wiedza była wykorzystywana powszechnie przez media, a my czujemy się kompetentni, by robić coś więcej. Tworzymy materiały pomagające inwestować, teraz chcemy, by klienci bezpośrednio korzystali z naszej wiedzy i doświadczeń. Poza tym w Polsce mamy ograniczone możliwości rozwoju w dotychczasowym modelu działalności — mówi Tomasz Publicewicz, drugi z głównych akcjonariuszy Analiz Online.
Zmienny portfel
Firma zacznie od trzech modelowych portfeli: agresywnego, dłużnego oraz zrównoważonego. W każdym będzie osiem funduszy różnych TFI. Najwięksi klienci będą mogli liczyć na indywidualne portfele. Przy doborze funduszy Analizy Online oceniać będą proces inwestycyjny, doświadczenie i rotację na stanowiskach zarządzających, wyniki, poziom ryzyka i kosztów.
— Skład portfeli będzie się też zmieniał w zależności od naszych prognoz dla rynku. Jeśli będziemy się spodziewać hossy na małych i średnich spółkach, to postawimy na takie fundusze. Jeśli bessy, to poszukamy funduszy, które najlepiej sobie radzą na spadkach — mówi Grzegorz Raupuk.
— Będziemy monitorować fundusze np. jak zmiana zarządzającego może wpłynąć na przyszłe wyniki lub z czego wynika pogorszenie wyników. Być może problemy są przejściowe i to okazja inwestycyjna — dodaje Tomasz Publicewicz.
Oferta skierowana będzie do zamożnych inwestorów indywidualnych i instytucji, m.in. fundacji, organizacji pozarządowych. Spółka nie będzie budowała sieci sprzedaży.
— Chcemy mieć nie więcej niż 100 klientów, bo tylko wtedy możemy zapewnić jakość, na jakiej nam zależy — mówi Grzegorz Raupuk.
Do tej pory firmy zarządzające aktywami były klientem Analiz Online i obiektem zainteresowania działu analiz. Teraz staną w szranki w wyścigu po pieniądze inwestorów. Czy nie popsuje to relacji?
— Nie chcemy konkurować z firmami zarządzającymi aktywami, ale wykorzystywać ich umiejętności. Nie będzie konfliktu interesów z TFI, bo my przecież będziemy sprzedawać ich produkty — tłumaczy Grzegorz Raupuk.
Analizy Online przekonują, że warto inwestować za pośrednictwem funduszy.
— To rozproszenie ryzyka, bo inwestowanie w portfel funduszy oznacza powierzenie pieniędzy kilku najlepszym zarządzającym, a nie jednemu — mówi Tomasz Publicewicz.
Powtórka za granicą
Wejście w nowy obszar działalności to główny powód decyzji o wejściu spółki na NewConnect. Z emisji prywatnej przed debiutem ma zamiar pozyskać 1 mln zł.
— Zakładamy, że przez 24 miesiące będzie to działalność deficytowa. W przyszłości, wraz ze wzrostem skali działalności, być może będziemy potrzebowali kapitału, a dzięki temu, że będziemy na giełdzie, jego pozyskanie będzie łatwiejsze — mówi Grzegorz Raupuk.
W 2009 r. spółka miała 3,5 mln zł przychodów. Zakładając 2-procentową opłatę za zarządzanie przy 200 mln zł aktywów, ta linia biznesowa zacznie być istotniejsza niż działalność analityczna. Kapitał może być potrzebny jeszcze na inne cele.
— Myślimy nad powielaniem działalności w innych krajach regionu. Przygotowujemy również ogólnodostępny serwis internetowy — zapowiada Tomasz Publicewicz.
Grzegorz Nawacki