Na początku 2003 r. na rynku pojawił się tachoscan — urządzenie usprawniające kontrolę czasu pracy kierowców. W jego skład wchodzi skaner i program komputerowy, które umożliwiają pracownikom firm transportowych i spedycyjnych precyzyjną i szybką analizę zapisów tachografów.
Program produkowany przez firmę PC Net Service z Andrychowa umożliwia analizę 1-6 tarcz tacho w ciągu 20 sekund. Pozwala na sporządzanie wielu zestawień raportów, dotyczących np. czasu pracy kierowców i jego zgodności z przepisami, liczby przejechanych kilometrów itd. Sygnalizuje także przekroczenie dopuszczalnych limitów. Użytkownik ma możliwość ręcznej weryfikacji danych oraz prowadzenia ewidencji typowych tras i porównywania ich z zapisanymi w bazie. Tachoscan posiada również funkcję archiwizowania, dzięki której w dowolnym momencie można wrócić do analizy wcześniej zapisanych tarcz.
— Z urządzenia może korzystać każda firma transportowa bez względu na jej wielkość czy liczbę eksploatowanych pojazdów. Program może także pracować w sieci — mówi Piotr Szczęsny, dyrektor firmy PSM, która jest internetowym dystrybutorem oprogramowania Tachoscan.
Jako produkt polski, Tachoscan jest dostosowany do krajowych przepisów, a oprogramowanie jest stale uaktualniane.
— Tachoscan jest ciągle ulepszany i dostosowany także do wymogów umowy europejskiej, dotyczącej pracy załóg pojazdów, wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe AETR — wyjaśnia Piotr Szczęsny.
Dotychczas tachoscany zakupiło około 50 przedsiębiorców. Cena jednego programu wynosi 5 tys. zł netto.