Trzeci fundusz nieruchomości ma być gotowy w przyszłym roku. Od instytucji chce pozyskać 200-400 mln zł.
Arka BZ WBK przygotowuje się do otwarcia trzeciego funduszu nieruchomościowego. Od inwestorów chce zebrać 200- -400 mln zł. Rozmowy zaczną się po wakacjach, a fundusz ma zostać zamknięty w przyszłym roku. Będzie się jednak różnił od poprzednich.
— Tym razem zainteresowanie otwartych funduszy emerytalnych jest małe. Chcemy, by trzeci fundusz był niepubliczny, skierowany do grupy kilku, kilkunastu różnych inwestorów instytucjonalnych. Ich mała liczba pozwoli im brać udział w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Będziemy działać jak fundusz private equity — mówi Agnieszka Jachowicz, zarządzająca funduszami nieruchomości Arki BZ WBK.
Biura i sklepy
Zgodnie z prawem, wszyscy inwestorzy powinni mieć taki sam dostęp do informacji na temat funduszu, więc duża liczba inwestorów — zwłaszcza indywidualnych — ułatwia wycieki wrażliwych informacji, co może utrudniać negocjacje z kontrahentami. W pierwszym funduszu ich wkład stanowił połowę z pozyskanych 350 mln zł, a w drugim — mniej niż 40 proc. z 210 mln zł.
Trzeci fundusz Arki będzie kupował biurowce i centra handlowe, a na życzenie inwestorów także mieszkania. Połowa kapitału zostanie przeznaczona na projekty deweloperskie, z którymi zarządzający mają dobre doświadczenia. Kończą budowę biurowca Park Biznesu Teofilów w Łodzi i przebudowę centrum handlowego Dukat w Olsztynie oraz wieżowca Red Tower w Łodzi. Zbudowali też biurowiec kompleksu Jutrzenki Business Park w Warszawie.
— Mamy bardzo dobry czas na kupowanie nieruchomości, choć dla niektórych sektorów najlepszy moment już minął. Liczyliśmy, że uda się go wykorzystać po drugiej subskrypcji drugiego funduszu, jednak inwestorzy się na to nie zdecydowali — mówi Agnieszka Jachowicz.
Wyprzedaż projektów
Trzeci fundusz będzie też miał większą elastyczność w terminach inwestowania i sprzedaży nieruchomości, by wykorzystać pojawiające się dobre okazje lub uniknąć przymusu sprzedaży w dekoniunkturze. Jak mówi zarządzająca funduszami, ten problem mógł się pojawić przy rozwiązywaniu pierwszego z funduszy, które właśnie się rozpoczęło, jednak na razie się nie pojawił. Arka BZ WBK FIZ 1 ma do sprzedania 12 nieruchomości komercyjnych, dwa projekty deweloperskie i działki w Lublinie. Pod koniec czerwca za 18 mln EUR (72 mln zł) sprzedała niemieckiemu IVG niewielki biurowiec przy Al. Ujazdowskich w Warszawie.
— Stopa zwrotu w przypadku tej transakcji znacząco przewyższyła oczekiwania. Do ostatecznego zlikwidowania funduszu pozostało nam półtora roku, liczymy na dalszy wzrost cen — mówi Agnieszka Jachowicz.
Stopy zwrotu przy obydwu poprzednich funduszach miały wynosić średniorocznie 10 proc. Do tej pory jest 6 proc.
— Struktura trzeciego funduszu będzie nieco bardziej korzystna dla inwestorów, dlatego jest realna szansa na uzyskanie nieco ponad 10-procentowego zwrotu — zapowiada Agnieszka Jachowicz.
— Rynek nieruchomości jest stabilny, choć większą siłę w negocjacjach mają kupujący niż sprzedający. To może być utrudnienie dla likwidacji pierwszego funduszu Arki BZ WBK. Jednak uzyskanie przez trzeci fundusz stopy zwrotu powyżej 10 proc. jest przy wykorzystaniu kredytu realne, zwłaszcza że połowa pieniędzy ma być przeznaczona na bardziej ryzykowne, a co za tym idzie, bardziej rentowne projekty deweloperskie. W zamian Arka będzie mogła konkurować np. z niemieckimi funduszami o lepsze, gotowe obiekty, które zabezpieczą zwroty — mówi Tomasz Trzósło, szef działu rynków kapitałowych na Europę Środkowo-Wschodnią Jones Lang LaSalle.