Asset management: usługa dla bogatych

Beata Bugała-Miler
opublikowano: 2000-11-03 00:00

Asset management: usługa dla bogatych

Zarządcy inwestują w imieniu nie zorientowanych w rynku

Przedmiotem działalności firm asset management jest zarządzanie aktywami klientów na zlecenie oraz fachowe doradztwo inwestycyjne. Ich usługi adresowane są do osób pragnących zainwestować znaczne środki, unikając jednocześnie bieżącego monitorowania sytuacji na rynku kapitałowym.

Firmy prowadzą tego typu działalność na podstawie zezwoleń wydawanych przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd. Oferta skierowana jest do osób zamożnych, posiadających wysokie aktywa przeznaczone na inwestycje. Ta grupa klientów nie przywiązuje zbyt dużej wagi do opłat i prowizji. Korzystając z usług takich firm, klienci nie muszą śledzić sytuacji makroekonomiczej, wahań kursów walut oraz innych ryzyk, które wpływają na osiągane przez nich zyski lub ponoszone straty. Klientem AM może więc być osoba zupełnie nie zorientowana w funkcjonowaniu rynku kapitałowego.

Duże wymagania

Klientami AM mogą być osoby dysponujące kwotami powyżej 100 tys. zł.

Na przykład WBK AIB Asset Management usługę zarządzania portfelem adresuje do klientów indywidualnych posiadających środki finansowe w kwocie co najmniej 100 tys. zł Wybierając z gamy portfeli standardowych — „Portfel rynku pieniężnego” (w jego skład wchodzą bezpieczne instrumenty finansowe o niskim ryzyku — obligacje, bony skarbowe, lokaty) trzeba posiadać co najmniej 250 tys. zł. Sugerowany horyzont inwestycyjny wynosi wówczas minimum 6 miesięcy. PBK AM rekomenduje miesięczny portfel papierów wartościowych. Oferta jest przeznaczona dla inwestorów dysponujących kwotami wysokości 50 tys. zł do 150 tys. zł.

Ponadto firmy AM proponują inwestorom portfele indywidualne, pozwalające na lepsze dopasowanie ich struktury do preferencji klienta. Wybierając taki portfel można negocjować opłaty za zarządzanie. Minimalna wartość dla portfeli indywidualnych jest określana na wyższym poziomie. W WBK AIM AM wynosi ona 500 tys. zł. W PBK AM indywidualny portfel jest usługą skierowaną do klientów, którzy sami chcą podejmować decyzje inwestycyjne. Układany na zlecenie portfel ma im ułatwiać to zadanie.

Zarządzanie a doradztwo

Firmy asset management prowadzą działalność zarządczą i doradczą. Różnica między tymi usługami wynika z tego, że powierzający w zarządzanie środki finansowe ma ograniczoną możliwość dysponowania nimi. Z kolei korzystający z doradztwa może dowolnie z nich korzystać.

W przypadku zarządzania decyzje inwestycyjne podejmuje firma w imieniu klienta, natomiast korzystając z doradztwa, klient sam podejmuje decyzje, kierując się zaleceniami PBK AM. Powierzając w zarządzanie środki firmie AM można pozostać biernym do chwili wygaśnięcia umowy, ale opłata za usługę z reguły zawiera premię za osiągnięte przez inwestora zyski. Osoby korzystające z doradztwa są w stałym kontakcie z firmą AM, a opłata nie zawiera prowizji.

Klient musi zaufać

Klienci chcą jak najczęściej wygrywać. W osiągnięciu sukcesu pomagają im indywidualni, licencjonowani doradcy inwestycyjni.

— Zadaniem doradcy jest przede wszystkim określenie celu i horyzontu inwestycyjnego, tolerancji ryzyka oraz innych preferencji każdego klienta — mówi Jacek Treumann, doradca do spraw portfeli w ABN AMRO Asset Management.

W WBK AIB AM dopasowanie strategii inwestycyjnej odbywa się po rozmowie z klientem i po wypełnieniu przez niego ankiety.

— Musimy ustalić, czy klientowi zależy na szybkim pomnożeniu pieniędzy i kwestia ryzyka jest dla niego sprawą wtórną, czy też chce on unikać ewentualnych strat — mówi Adam Klemczak z poznańskiego WBK AIB AM SA.

Doradcy ponadto zapewniają bezpieczeństwo (środki są na rachunkach klienta, na których firmy AM działają jako pełnomocnicy) oraz często obiecują możliwość wyższego zysku niż odsetki z lokat terminowych. Klient może też liczyć na niższe koszty prowizji w obrocie papierami wartościowymi.

— Opłaty za zarządzanie strategiami akcyjnymi są o wiele wyższe niż dla portfeli opartych na dłużnych papierach wartościowych. Teoretycznie firmy zarządzające powinny dążyć do sprzedaży produktów opartych na bardziej ryzykownych instrumentach. Ale to byłby błąd. Klient musi wiedzieć, że wybrał najbardziej dopasowaną do jego preferencji strategię — zaznacza Jacek Treumann.

Beata Bugała-Miler

OKIEM EKSPERTA

Rynek kapitałowy jest jeszcze skromny

Mirosław Kachniewski dyrektor sekretariatu Komisji Papierów Wartościowych i Giełd

Polski rynek kapitałowy jest jeszcze stosunkowo mały. Obecnie jego kapitalizacja wynosi około 113 mld zł. Oznacza to, że w liczbach bezwzględnych jest on znacznie mniejszy od rynków kapitałowych niektórych krajów członkowskich UE. Także w ujęciu relatywnym polski rynek kapitałowy odgrywa zbyt małą rolę w krajowej gospodarce. W odniesieniu do PKB z 1999 r. stanowi on zaledwie około 20 proc., w krajach rozwiniętych