Ukraiński producent cukru, który szykuje się do debiutu na warszawskiej giełdzie, zdecydował się przedłużyć zapisy na akcje o jeden dzień. Potrwają do czwartku 3 sierpnia.
— Widzimy zainteresowanie naszą ofertą. Chcemy spotkać się z jak największą liczbą akcjonariuszy. Dlatego podjęliśmy decyzję o wydłużeniu okresu przyjmowania zapisów i budowy księgi popytu — mówi Wiktor Iwanczyk, prezes Astarty.
Ze sprzedaży akcji nowej emisji (biorąc pod uwagę opublikowany przedział cenowy 19-27 zł) spółka może pozyskać od 127,3 do 180,9 mln zł. Chce je przeznaczyć m.in. na modernizację oraz przejęcia kolejnych cukrowni na Ukrainie.