Deloitte & Touche sygnalizuje to w raporcie rocznym General Motors, opublikowanym w czwartek. Wątpliwości audytora budzi m.in. generowanie przez spółkę strat na realizowanej działalności oraz niezdolność do wypracowania dostatecznej ilości gotówki, aby regulować rosnące zobowiązania.
W okresie ostatnich trzech lat General Motors miał skumulowaną stratę
wynoszącą 82 mld USD, z czego 30,9 mld USD tylko w 2008 roku. Spółka otrzymała
już 13,4 mld USD pomocy od państwa. Ubiega się jednak o dalszą. Łącznie ma ona
wzrosnąć do 30 mld USD.
General Motors twierdzi w raporcie, że jego
przetrwanie zależy od realizacji planu naprawczego, który spółka przedstawiła w
lutym, ubiegając się o pomoc finansową od państwa.
- Jeśli tego nie zrobimy z jakiegoś powodu, nie będziemy zdolni nadal prowadzić działalność jako koncern i prawdopodobnie będziemy zmuszeni do szukania ratunku w regulacjach prawa upadłościowego – głosi fragment raportu GM.
MD, AP