Aukcja 5-letnich obligacji zakończyła się sukcesem

Marek Knitter
opublikowano: 2003-04-17 00:00

Podczas przetargu 5-letnich obligacji inwestorzy zgłosili rekordowy popyt — wartość ofert kupna wyniosła ponad 11,41 mld zł wobec podaży na poziomie 3 mld zł. Dziś na dodatkowej aukcji resort finansów zaproponuje jeszcze papiery 600 mln zł.

Resortowi finansów udało się korzystnie uplasować kolejną emisję obligacji. Część analityków nie była do końca przekonana, że wczorajsza aukcja zakończy się takim sukcesem. Mieli poważne obawy o udział w niej inwestorów zagranicznych. Jednak — jak się okazało — to przede wszystkim polscy gracze zadecydowali o wynikach aukcji.

Rozliczenie przetargu przypada 24 kwietnia. Dwa dni wcześniej zostaną wykupione przez resort finansów dwie serie obligacji 2-letnich OK0403 i CK0403, których łączna wartość wynosi niemal 6 mld zł.

Analizując sytuację na rynku obligacji można było zauważyć specyficzną taktykę niektórych graczy, która doprowadziła do sukcesu aukcji.

— Prawdopodobnie któryś z dużych graczy najpierw doprowadził do wzrostu rentowności papierów, by później taniej kupić obligacje podczas przetargu — mówi Marcin Bill, analityk BISE.

Zdaniem analityków, takie działania nie są czymś niezwykłym na naszym rynku wtórnym, choć tzw. zbijanie cen przed aukcją jest zabronione np. na Węgrzech. Na rynku spekuluje się, że tym dużym graczem, który intensywnie przygotowywał się do aukcji, był bank BPH-PBK. Oficjalnie nikt nie chce tego potwierdzić — inwestorzy i dealerzy niechętnie mówią na ten temat.

— Nie sądzę, żeby jeden bank był w stanie wykonać taki manewr na własną rękę. Mogę powiedzieć, że to na pewno nie był nasz bank — powiedział nam jedynie Piotr Mielus, dyrektor departamentu rynków międzynarodowych BPH PBK.

Średnia rentowność uzyskana podczas wczorajszego przetargu wyniosła 5,218 proc. Dokładnie tyle wynosiła dochodowość tej serii na rynku wtórnym. Po aukcji rentowności natychmiast spadły i znalazły się na poziomie sprzed tygodnia.

Resort finansów podjął jednak decyzję o dodatkowej aukcji. Dziś inwestorzy mogą składać ofert kupna na obligacje o wartości 600 mln zł. Na poprzednim przetargu 19 marca resort finansów sprzedał papiery o wartości 2,24 mld zł. Średnia rentowność wyniosła wtedy 5,536 proc. Aukcja ta nie należała jednak do udanych. Zdaniem analityków, w tym roku rentowność obligacji 5-letnich może spaść poniżej 5 proc. Nie stanie się to z jednak przed referendum unijnym.

— Najpoważniejszy techniczny opór dla dalszych spadków rentowności znajduje się na poziomie 5,07 proc. Na razie jeszcze nie zanosi się, by miał zostać przełamany — uważa Tomasz Zdyb, analityk Pekao SA.

Nadal na rynku panuje spora niepewność, związana z nadchodzący referendum unijnym. Poważnym konkurentem dla polskich obligacji stały się węgierskie papiery — ich dochodowość ich jest wyższa, a dodatkowo Węgry są już po pozytywnym głosowaniu w sprawie wejścia do UE.