Wczoraj w systemie notowań ciągłych zadebiutowały akcje Fortis Banku. Wcześniej były notowane na rynku dwukrotnego fixingu. Debiut nie wypadł rewelacyjnie. Na zamknięciu akcje były handlowane po 58,10 zł — 9,9 proc. taniej w porównaniu z notowaniami piątkowymi. Zawarto 42 transakcje, a obrót sięgnął 219 tys. zł.
Liczba spółek pozostających w systemie podwójnego fixingu nie zmieniła się. Miejsce Fortisu zajęła bowiem Muza. Akcje wydawniczej spółki spadły o prawie 8 proc. — do 5,3 zł. Obrót sięgnął 2,1 tys. zł.
Zazwyczaj wejście spółki do systemu notowań ciągłych powoduje wzmożone zainteresowane jej walorami. Przynajmniej teoretycznie takie akcje są bardziej płynne, a więc chętniej kupowane.