Po dwóch trudniejszych latach budowlana grupa Awbud wychodzi na prostą. 13 stycznia jej właściciele spotkają się na walnym, by zdecydować o emisji do 15 mln akcji. Obecnie kapitałspółki dzieli się na 82,7 mln papierów.
— Mamy bardzo dobry portfel zamówień. Ich realizacja wypełniłaby w 80 proc. nasze plany na 2014 r. Na realizację prac potrzebujemy kapitału obrotowego, stąd decyzja o emisji akcji. Zakładamy, że po podniesieniu kapitału, dzięki naszej specjalizacji i osłabionej konkurencji, wrócimy do marż sprzed kryzysu w sektorze— mówi Michał Wuczyński, prezes Awbudu.
Spółka stara się o średniej wielkości kontrakty (10-100 mln zł). Buduje i modernizuje centra handlowe, obiekty przemysłowe z sektorów: FMCG i farmaceutycznego oraz realizuje kontakty ekologiczne — oczyszczalnie ścieków i zakłady przetwórstwa odpadów. Awbud chce zdobyć 15 mln zł, ale rodzina Wuczyńskich — poprzez cypryjski wehikuł Petrofox — nadal będzie sprawować nad nią kontrolę.
Dziś kontroluje prawie 65 proc. kapitału firmy. Emisja powinna zostać przeprowadzona w pierwszym kwartale 2014 r. i zostanie skierowana do wybranej grupy funduszy inwestycyjnych. Spółka zdobyła kilka kontraktów m.in. na rozbudowę Galerii Mokotów, modernizacjębiurowca dla grupy Asseco w Wilanowie czy przebudowę centrum handlowego Warszawa Wileńska. Awbud przewiduje, że ma przed sobą trzy lata wzrostu przychodów.
— Zakończyliśmy dwuletni okres restrukturyzacji. Udało się nam mocno ograniczyć koszty oraz poprawić strukturę zadłużenia — mówi Michał Wuczyński.
Po trzech kwartałach koszty zarządu, sprzedaży i ogólnew grupie Awbudu wyniosły prawie 17 mln zł. To o 8,5 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Spółka wyszła na niewielki plus i zanotowała 267 tys. zł zysku operacyjnego. Rok wcześniej miała 7,3 mln zł straty. Z 27 mln zł do 7 mln zł zmniejszyła poziom krótkoterminowych zobowiązań z tytułu kredytów, pożyczek i instrumentów dłużnych.