Azoty chcą przejąć Puławy. Mają wsparcie skarbu

Kamil Koprowicz
opublikowano: 16-07-2012, 00:00

Grupa Tarnów wezwała do sprzedaży akcji ZA Puławy. Chce konsolidacji polskiej chemii bez Rosjan.

Azoty Tarnów ogłosiły wezwanie do zapisywania się na sprzedaż 32 proc. akcji ZA Puławy o łącznej wartości 673 mln zł. Płacą 110 zł za walor. Zapisy będą przejmowane od 2 do 16 sierpnia. Grupa chce sfinansować zakup akcji z pieniędzy własnych, gwarancji bankowej otrzymanej od Societe Generale (do maksymalnej kwoty 672,8 mln zł) i akcji własnych.

— Chcemy przeprowadzić konsolidację Azotów Tarnów i ZA Puławy na zasadach partnerskich. Puławy utrzymają status odrębnej spółki, a zasady współpracy z pracownikami będą jednolite dla obu spółek — mówi Witold Szczypiński, wiceprezes Azotów Tarnów.

Koncern Synthos, który w połowie czerwca złożył ofertę na Puławy, proponował 102,5 zł za walor (do 20 lipca, później 98,85 zł). Część rynku uznała wówczas propozycję spółki Michała Sołowowa za atrakcyjną. Teraz wydaje się, że miliarder będzie musiał obejść się smakiem. Kontrwezwanie Azotów wspiera skarb. „Skarb państwa wspiera decyzję rady nadzorczej i zarządu o podjęciu działań w celu nabycia i docelowej fuzji z ZA Puławy. Zyskujemy szansę na stworzenie polskiego i europejskiego lidera w sektorze chemicznym, który będzie w stanie osiągać lepsze od rynku wyniki operacyjne i stopy zwrotu dla akcjonariuszy” — czytamy w komunikacie MSP.

Przedstawiciele resortu nie widzą udziału Synthosu w łączeniu polskiej chemii.

— Obecnie konsolidację sektora chemicznego przeprowadzamy tylko w ramach zakładów azotowych w Tarnowie, Puławach, Policach i Kędzierzynie Koźlu — powiedział dziennikarzom Mikołaj Budzanowski, minister skarbu. W sobotę akcjonariusze upoważnili zarząd Tarnowa do emisji akcji o wartości 240,4 mln zł. Papiery będą mogły być zaoferowane z wyłączeniem prawa poboru, wyłącznie akcjonariuszom Puław w zamian za akcje ZAP. Parytet wymiany to 2,5 akcji Tarnowa za 1 akcję Puław. Dzięki temu spółka będzie mogła zwiększyć udział w akcjonariacie Puław do 100 proc. Na rynku jest jeszcze jedno wezwanie — złożone przez

grupę Acron na akcje Azotów Tarnów. W poniedziałek 16 lipca upływa termin składania zapisów. Rozwodnienie kapitału uchwalone na walnym było również ruchem obronnym przed przejęciem Tarnowa przez Acron. W piątek rosyjski koncern podniósł cenę do 45 zł za akcję (wcześniej proponował 36 zł). Resort nie zmienił stanowiska.

— Wezwanie Acronu jest próbą wrogiego przejęcia i to powinno przekonać innych akcjonariuszy Tarnowa do odrzucenia oferty i uczestniczenia w projekcie konsolidacyjnym, który jest atrakcyjny również dla akcjonariuszy Puław — mówi Mikołaj Budzanowski oceniając zmianę ceny w wezwaniu na Azoty Tarnów.

OKIEM EKSPERTA

Dobry pomysł

KONRAD ANUSZKIEWICZ

analityk Ipopema Securities

Połączenie grupy Tarnów to bezprecedensowe zjawisko w historii polskiej chemii. Powstaje podmiot, który stanie się liderem na europejskim rynku. Zarząd Azotów szacuje efekty synergii w pierwszym roku po połączeniu spółek w okolicach 100 mln zł — moim zdaniem, to ostrożne szacunki. Patrząc od strony kosztowej Azoty Tarnów i Puławy zaoszczędzą na wspólnych zakupach węgla, energii i gazu.

Powstanie podmiot który będzie konsumował ok. 13-14 proc. ogólnego zużycia gazu. Widzimy również synergię w zakresie logistyki i sprzedaży. ZA Puławy i Azoty Tarnów jako główny rozgrywający na rynku polskim i europejskim mogą zwiększyć rentowność. Zarząd Tarnowa wskazał również na potencjalne synergie w zakresie amoniaku. Puławy mają jego nadwyżkę, a Tarnów deficyt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu