ISB: Agora dogadała się z BBI ws. sprzedaży akcji AMS

Internet Securities
opublikowano: 2002-01-23 16:05

Poznański fundusz BB Investment, główny akcjonariusz AMS SA (33,8%) oraz wydawca „Gazety Wyborczej” Agora SA osiągnęły wstępne porozumienie co do ceny sprzedaży akcji AMS. Strony mogą osiągnąć ostateczne porozumienie w tej kwestii w ciągu kilku najbliższych tygodni, dowiedziała się w środę ISB.

Poznański fundusz BB Investment, główny akcjonariusz AMS SA (33,8%) oraz wydawca „Gazety Wyborczej” Agora SA osiągnęły wstępne porozumienie co do ceny sprzedaży akcji AMS. Strony mogą osiągnąć ostateczne porozumienie w tej kwestii w ciągu kilku najbliższych tygodni, dowiedziała się w środę ISB.

- Strony osiągnęły wstępne porozumienie co do ceny sprzedaży akcji AMS, a szczegółowe ustalenia nastąpią w przeciągu kilku najbliższych tygodni – powiedziało ISB źródło pragnące zachować anonimowość.

Według nieoficjalnych informacji ISB, żadna ze stron nie chce komentować zawartego porozumienia, gdyż nie życzy sobie tego przyszły inwestor AMS, dopóki trwają jeszcze negocjacje. Wiadomo jednak, że cenę akcji ustalono już wstępnie na 70 zł. Cena ta jednak może jeszcze ulec zmianie po zakończeniu audytu AMS SA, a Agora najprawdopodobniej zapłaci w transakcji gotówką.

Pod koniec marca 2001 roku Agora oferowała w wezwaniu 60 zł za akcję AMS. Wydawca "Gazety Wyborczej" w wyniku wrogiego przejęcia chciał skupić z rynku walory dające prawo do wykonywania 24,99% głosów na WZA AMS. Wobec nikłego zainteresowania ofertą Agora podwyższyła cenę do 63 zł. Następnie, wobec kontroferty francuskiej firmy JC Decaux, która w wezwaniu zaproponowała 66 zł za akcję AMS - Agora podniosła cenę do 70 zł.

Analitycy wątpili dotychczas, że BB Investment może obecnie uzyskać wyższą niż wiosną cenę za akcje AMS.

W środę o godzinie 13,27 za akcję AMS płacono na warszawskiej GPW 64 zł.

Jednak obydwa wezwania zakończyły się porażką z powodu braku pozytywnej odpowiedzi ze strony BB Investment, którego kierownictwo uznało że cena proponowana w obydwu wezwaniach jest zbyt niska oraz że wyboru inwestora dla swojej spółki portfelowej dokona dopiero w 2002 roku.

BB Investment rozesłał do kilkunastu podmiotów memorandum w sprawie sprzedaży AMS w październiku minionego roku, a wiec w momencie pogarszającej się koniunktury na rynku reklamowo-medialnym, która utrzymuje się do dziś.

Wśród podmiotów, które mogły być wówczas zainteresowane przejęciem poznańskiej spółki - oprócz Agory i JC Decaux - wymieniano Grupę ITI, amerykańskiego potentata Viacom oraz News Corporation. Jednak ta ostatnia spółka zaprzeczyła niedawno oficjalnie w wypowiedziach dla prasy, że bierze udział w przetargu na AMS.

AMS, lider na rynku zewnętrznych nośników reklamowych (outdoor), miał po trzech kwartałach 2001 roku 10,3 mln zł straty netto. Strata spółki w samym trzecim kwartale wyniosła 3,9 mln zł. (ISB)