Proces umocnienia się złotego i konwergencji rentowności obligacji długoterminowych jest zbyt szybki i nie uwzględnia czynników ryzyka, uważa Bogusław Grabowski, członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP).
„Złoty zbyt szybko się wzmacnia i proces konwergencji na długoterminowych instrumentach jest zbyt szybki i nie uwzględnia czynników ryzyka" - powiedział Grabowski w czwartek po prezentacji raportu Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju.
„Chcę przypomnieć, że dysparytet stóp procentowych jest mniejszy niż jeszcze parę miesięcy temu, a więc ryzyko związane z nagłą zmianą kurs jest większe" - dodał Grabowski.
Ryzyko walutowe może być bowiem zrekompensowane dużym dysparytetem stóp procentowych.
Grabowski uważa także, że rząd nie będzie próbował już ograniczać niezależności banku centralnego, tym bardziej, że stosunki pomiędzy RPP a Ministerstwem Finansów układają się bardzo dobrze.
„Nie sądzę, aby rząd próbował przeforsować prawo, które mogłoby ograniczać niezależność NBP na pięć minut przed akcesją do Unii Europejskiej” – powiedział Grabowski.
Próba ograniczenia niezależności banku centralnego została wyciszona po odejściu z funkcji ministra finansów Marka Belki.
Zdaniem Grabowskiego zaskakujący spadek cen żywności w pierwszej połowie listopada spowodowany jest sezonowym spadkiem cen owoców cytrusowych, cen mięsa oraz opóźnionym efektem spadku akcyzy na alkohole mocne i nie prowadzi do deflacji w Polsce.
Ceny żywności spadły zaskakująco w pierwszej połowie listopada o 0,4%. Ekonomiści spodziewają się, że inflacja na koniec roku może spaść poniżej 1,0%.