1. Musisz wiedzieć co się dzieje z Twoimi pieniędzmi.
To znaczy, że powinieneś mieć świadomość, gdzie dokładnie inwestowany jest często cały dorobek Twojego życia.
2. Nigdy nie ufaj tylko jednemu guru giełdowemu, żeby nie wiem jakie odnosił sukcesy.
Całe szczęście, że tylko nieliczni okazali się tacy jak Bernie Madoff. Ale i tak nawet najjaśniejsze umysły z Wall Street straciły ok. 40 proc.
3. Nigdy nie inwestuj w coś czego nie rozumiesz.
Od lat odradzałem inwestowanie w Fannie Mae i Freddie Mac właśnie z tego wydaje się prozaicznego powodu. Wyobraźcie sobie moje zadowolenie, kiedy pozostali - choć zbyt późno - przyznali, że także nie rozumieją ich biznesu.
4. Inwestuj więcej, nie mniej.
Twoje oszczędność właśnie skurczyły się o kilkadziesiąt procent. Ale wyższe ryzyko i niskie stopy zwrotu oznaczają, że musisz inwestować więcej aby osiągnąć postawione cele.
5. Nie ma bezpiecznych inwestycji.
Najbardziej popularne inwestycje często okazują się najgorszymi. Tak było w przypadku spółek technologicznych (1999 rok), nieruchomości (2004 rok), rynków wschodzącyh (2006-07)
6. Twoja babcia miała rację.
Gospodarka, w której łatwiej jest pożyczyć 10 tys. USD niż znaleźć pracującego elektryka naprawdę pakuje się w wielkie kłopoty. Babcia miała rację, że oszczędzanie pieniędzy jest ważniejsze niż ich wydawanie.
7. Racje miał też Psmith
Kto? Finansista, bohater jednej z powieści P.G. Wodehouse’a, często ostrzegał przed myleniem niezwyczajnego z niemożliwym. Dokładnie - wydarzenia mijającego roku były niezwyczajne. Wielu niestety uważało, że są także niemożliwe.
8. Miej w portfelu obligacje
Oczywiście, że są mniej atrakcyjne niż akcje. Nie ma jednak sensu trzymać wszystkiego w akcjach, "bo w długim terminie dadzą zarobić". Tylko ile możesz czekać?
9. Jeśli ktoś proponuje Ci coś atrakcyjnego nie zastanawiaj się.
Jeśli ktoś chce Ci proponuje obligacje zabezpieczone przed inflacją o realnej rentowności 4 proc. - bierz. Jeśli proponują Ci obligacje których realna rentowność wynosi 0 proc. – odmów.
10. Unikaj niepotrzebnego ryzyka.
Największymi błędami inwestycyjnymi będą te, które popełniłeś, a nie te, których uniknąłeś.
11. Bierz poprawkę na prognozy ekspertów
Najgorzej kiedy wszyscy naraz się zgadzają. Właśnie w ten sposób "przewidzieli" 12 z ostatnich 4 recesji, a jakoś przeoczyli ostatnią. Po wielu latach doświadczenia, kiedy czytam takie nagłówki „Funt będzie zyskiwał w 2009 roku, bo stratedzy spodziewają się spowolnienia cięcia stóp” (Bloomberg, 30 grudzień), zaczynam się bać o starego biednego funta.
12. Wciąż chcesz przewidzieć krótkoterminowy ruch, a nawet kolejny boom na rynku?
Mówi się, że prawdopodobnie w listopadzie, kiedy DJIA miał wartość 7550 pkt., rynek akcji znalazł dno. To samo twierdzili inwestorzy w styczniu (DJIA 11971), marcu (11740), lipcu (10963), wrześniu (10365) i październiku (8176). Któregoś dnia na pewno trafią.