Backlog Asseco wytracił impet

opublikowano: 19-03-2018, 22:00

Gorsze przepływy operacyjne Asseco wystraszyły inwestorów, bo mogą potencjalnie oznaczać, że czas bardzo wysokich dywidend powoli się kończy.

Nawet ponad 5 proc. spadał w poniedziałek kurs Asseco Poland w reakcji na raport roczny za 2017 r. Choć wstępne rezultaty były znane już przed tygodniem, to szczegóły raportu zaniepokoiły inwestorów.

— Nie podoba mi się ich struktura. Mimo że przychody spółki matki okazały się wyższe od moich oczekiwań, to zysk operacyjny spadł o 30 proc. rok do roku — mocniej, niż zakładałem. Wynika z tego, że tempo pogarszania rentowności spółki matki nie wyhamowuje — mówi Sobiesław Pająk, szef analityków DM BOŚ.

Kolejna kwestia, która mogła wpłynąć na odbiór rezultatów informatycznej grupy, to przepływy pieniężne.

— Za sam IV kw. przepływy operacyjne były płaskie rok do roku w przypadku spółki matki, ale po czterech kwartałach mamy zauważalny spadek zarówno w spółce matce, jak i w grupie. W związku z tym wielu akcjonariuszy może się zastanawiać, czy wypłata dywidendy za 2017 r. w wysokości 3,01 zł na akcję nie będzie ostatnią tak wysoką, a w optymistycznym scenariuszu — przedostatnią — mówi Sobiesław Pająk.

W jego ocenie zyski i możliwość generowani gotówki przez spółkę matkę mogą się w kolejnych (po 2018 r.) latach pogorszyć, a to istotny czynnik dla wysokości dywidendy.

— Zaryzykuję twierdzenie, że czas tak wysokich dywidend z Asseco Poland się kończy — mówi analityk DM BOŚ.

Czy tak faktycznie będzie?

— Wszystko zależy od wyniku za 2018 r. Pracujemy nad tym i na tym etapie trudno powiedzieć, jak zakończymy ten rok — mówi Ewa Kryj, szefowa komunikacji Asseco Poland.

Inwestorzy są przyzwyczajeni do bardzo atrakcyjnych dywidend z Asseco Poland. Za 2017 r. spółka wypłaci 3,01 zł na akcję.

Rynek mógł negatywnie odebrać także wielkość zaprezentowanego przez grupę portfela zamówień. Spadł on nieznacznie, bo do 5,46 mld zł z 5,51 mld zł rok wcześniej. Choć wartości są porównywalne, to grupa Asseco co roku pokazuje wzrost portfela. Specjaliści zwracają uwagę, że na jego wartość istotny wpływ może mieć Formula Systems.

— Rok temu był on wyższy rok do roku o 10 proc., ale był wyższy dzięki Formuli i mocniejszemu USD. Ważniejszy jest back log z pominięciem Formuli — jeśli tu też nie mamy wzrostu, to byłaby to faktycznie negatywna informacja — mówi Sobiesław Pająk.

Jak informuje Ewa Kryj, portfel segmentu polskiego na 2018 r. jest 2 proc. niższy r/r, ale portfel zamówień Asseco International jest 15 proc. wyższy r/r.

Poniedziałek był pierwszym dniem, kiedy akcje Asseco Poland były notowane po raz pierwszy poza portfelem indeksu WIG20. Zadebiutowały w mWIG40. Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Backlog Asseco wytracił impet