Balcerowicz: Bez obniżenia wydatków bezrobocie nie spadnie

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 11-10-2005, 11:31

Prezes Narodowego Banku Polskiego Leszek Balcerowicz podkreślił we wtorek, że bez reformy finansów publicznych i ograniczania wydatków nie ma szans na skuteczne i trwałe obniżenie bezrobocia.

Prezes Narodowego Banku Polskiego Leszek Balcerowicz podkreślił we wtorek, że bez reformy finansów publicznych i ograniczania wydatków nie ma szans na skuteczne i trwałe obniżenie bezrobocia. Podczas wykładu dla studentów Akademii Ekonomicznej w Katowicach, poświęconego podstawowym błędom w myśleniu o państwie i gospodarce, Balcerowicz wezwał do przeciwstawienia się populizmowi i chęci zwiększania roli państwa w życiu gospodarczym. Uczestnictwo w wyborach i mobilizowanie do tego innych nazwał patriotycznym obowiązkiem.

"Czy można być patriotą i nie chodzić na wybory? Na wybory chodzi się nie z poczucia kalkulacji osobistej, ale z poczuciaobowiązku wobec własnego kraju. Nie można być patriotą nie dokonując swoich demokratycznych wyborów" - przekonywał młodzież prezes NBP, zachęcając studentów i ich rodziny do korzystania z praw demokracji.

"Wygrywa się tylko wtedy, jeżeli populizm przegrywa, a żebyprzegrał, potrzebna jest mobilizacja" - powiedział Balcerowicz. Podkreślił, że lansowane w obiegu publicznym fałszywe twierdzenia dotyczące gospodarki nie mogą być lekceważone, ponieważ mogą się okazać niebezpieczne dla przyszłości i tempa rozwoju kraju.

Do głównych mitów w myśleniu o gospodarce zaliczył przekonanie o skuteczności państwowego interwencjonizmu w gospodarce, a także dążenie do zwiększania regulacji życia gospodarczego przez państwo oraz do realizacji własnych interesów w drodze powiększenia zakresu sprawowanej władzy.

"Ze złego ustroju można dobrze żyć. Np. ci, co idą do polityki, żeby mieć nieograniczoną władzę arbitralną. Oczywiście oni to przysłaniają różnymi hasłami: wrażliwość społeczna, silne państwo, interwencjonizm. Oni chcą zaspokoić pewnie swoje ambicje, żądzę władzy. Nie jest to najlepsze i niekoniecznie stosowne dla kraju" - ocenił prezes NBP.

Balcerowicz podkreślił, że zapowiedź zwiększania wydatków budżetowych musi oznaczać zwiększanie podatków, a to prowadzi do zwiększania bezrobocia, a nie odwrotnie.

"Problemy bezrobocia na wielorakie sposoby wiążą się z kwestiami finansów publicznych (...). Wysokie podatki szkodzą zatrudnieniu, szczególnie te obciążające przedsiębiorców (...). Ale podatki biorą się z wydatków. Czyli ten, kto obiecuje, że więcej wyda, to de facto obiecuje wyższe podatki, a ponieważ one przyczyniają się do wyższego bezrobocia, to ten, co obiecuje wyższe wydatki, obiecuje większe bezrobocie" - dowodził.

Prezes NBP skrytykował biurokratyczne ograniczanie wolnorynkowej gospodarki rozmaitymi regulacjami, prowadzące - jego zdaniem - do zwiększania szarej strefy i potęgujące korupcję.

"Jeżeli mniej rynku, to więcej czego? Są tacy, którzy mówią: wspólnoty, solidarności, wzajemnego kochania się (...). Tymczasem mniej rynku będzie wtedy, kiedy będzie wszechwładne, rozdymające się państwo, które zabiera ludziom wolność. Więc mniej rynku to więcej władzy polityków, władzy biurokracji, szarej strefy i korupcji" - powiedział Balcerowicz.

Podkreślał, że demokracja jest integralnie związana z wolnym rynkiem, a ograniczanie rynku i "rozdymanie państwa" wypiera społeczeństwo obywatelskie, a więc szkodzi demokracji. "Być za demokracją a przeciw kapitalizmowi, to tak, jak być za mlekiem, a przeciwko krowom i innym zwierzętom mlekodajnym" - mówił.

Balcerowicz powtórzył, że niezależność banku centralnego jest wartością nadrzędną i fundamentem rozwoju kraju. Podkreślił też konstytucyjne umocowanie Rady Polityki Pieniężnej.

Odpowiadając na pytania studentów, prezes NBP przywołał liczne analizy świadczące o tym, że dla Polski korzystnie będzie wejść do strefy euro szybciej niż później. Może to - jak mówił - przyspieszyć coroczny wzrost gospodarczy o 0,2-0,4 pkt proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane