TOKIO (Reuters) - W czwartek na giełdzie w Tokio panowały zwyżki, po tym jak inwestorzy, zachęceni spodziewanym rządowym planem pomocy bankom japońskim, zaczęli ponownie kupować walory spółek z tego sektora.
Indeks Nikkei zyskał na zamknięciu 2,27 procent i zakończył sesję na poziomie 12.962,43 punktu.
W środę rada poltyki gospodarczej w rządzie premiera Japonii Junichiro Koizumi przedstawiła projekt raportu, z którego wynika, że ma zamiar zaproponować bankom sprzedaż "złych" długów wspieranej przez rząd spółce Resolution and Collection Corp. w ciągu dwóch, trzech lat.
"Diabeł oczywiście tkwi w szczegółach, ale generalnie uważam, że to spory przełom" - powiedział Garry Evans, główny strateg w HSBC Securities.
Część inwestorów przyjęła te rewelacje z dużą ostrożnością, po tym jak seria wcześniejszych posunięć rządu na dłuższą metę nie pomogła rynkowi.
"Kierunek jest słuszny, ale słyszeliśmy już wcześniej o podobnych rozwiązaniach. Myślę, że inwestorzy powinni być ostrożniejsi" - komentował Hokan Hedstrom szef działu inwestycji w Commerz International Capital Management.
Największe wzrosty zanotowały spółki z sektora bankowości grupy Mizuho i UFJ Holdings Inc.
Pomimo dużych wzrostów notowań, inwestorzy obawiają się, że poprawa jest tylko chwilowa, głównie z powodu słabej kondycji japońskiej gospodarki.
"Stworzenie podstaw działań, które pomogą rozwiązać problem złych długów z pewnością jest dla rynku korzystny. Jednakże skupowanie długów jeszcze się nie rozpoczęło" - ostrzegał Hiroyuki Nakai, analityk w Tokai Tokyo Securities.
"Poza tym, nie wszystkie japońskie spółki z sektora nowoczesnych technologii nie przedstawiły korekt swoich wyników finansowych. Część z nich może je obniżyć" - dodał.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))