Banki wdzięczą się do wolnych zawodów

W bankach pojawiają się kolejne oferty specjalne dla przedstawicieli wolnych zawodów. Będzie jeszcze więcej, bo to klienci majętni i przewidywalni

Jest segment przedsiębiorców, który nie musi martwić się o finansowanie, ponieważ banki prześcigają się w wymyślaniu dla nich ofert i promocji. Walka o profesjonalistów trwa od dawna. Teraz znów widać wysyp ofert dla tego sektora. Specjalne pakiety rachunków dla lekarzy, adwokatów, informatyków, architektów, fotografików, naukowców i tłumaczy wprowadził niedawno mBank. Chwilę wcześniej FM Bank PBP poinformował o nowym kredycie, z którego skorzystać mogą lekarze, stomatolodzy, notariusze, radcowie prawni i adwokaci.

WIARYGODNY KLIENT: Przedstawiciele wolnych zawodów mają wyższe dochody niż średnia.
A jeśli pożyczają pieniądze z banku, to regularnie je spłacają — mówi Krzysztof Markiewicz, dyrektor
w Raiffeisen Polbanku odpowiedzialny za segment mikro. [FOT. WM]
Zobacz więcej

WIARYGODNY KLIENT: Przedstawiciele wolnych zawodów mają wyższe dochody niż średnia. A jeśli pożyczają pieniądze z banku, to regularnie je spłacają — mówi Krzysztof Markiewicz, dyrektor w Raiffeisen Polbanku odpowiedzialny za segment mikro. [FOT. WM]

Nowości w bankach

Propozycja mBanku to zestaw dwóch kont, firmowego oraz osobistego, i do tego pakiet dodatkowych atrakcji, m.in. concierge aquarius, czyli pomoc w załatwianiu spraw prywatnych i osobistych.

— Nowa oferta umożliwia profesjonalistom szybkie i wygodne obsługiwanie dwóch rachunków w jednym miejscu, przy użyciu jednego loginu i hasła. W placówkach dla tej grupy klientów zapewniamy także wsparcie jednego eksperta zarówno w kwestiach prywatnych, jak i firmowych. Specjalne warunki dotyczą również obszaru kredytowego — badanie zdolności kredytowej klientów z tej grupy jest przeprowadzane na podstawie analizy wpływów na rachunki nie tylko firmowe, ale również indywidualne. Takie podejście do scoringu klienta najczęściej podwyższa kwotę udzielanego kredytu — tłumaczy Agata Maczugowska z mBanku.

Pożyczać profesjonalistom chce także FM Bank PBP. Maksymalnie 350 tys. zł na góra 10 lat, chyba że jest to kredyt konsolidacyjny, wtedy bank przyzna maksymalnie 500 tys. zł. Do podjęcia decyzji wystarczy oświadczenie o wysokości osiąganych dochodów. Jedyny warunek, który trzeba spełnić, to prowadzenie działalności co najmniej od 36 miesięcy.

Kredyty i rachunki

Preferencyjne warunki kredytów czy specjalne produkty profesjonaliści znajdą w każdym niemal banku. Raiffeisen Polbank od miesiąca umożliwia im korzystanie z przyspieszonego procesu rozpatrywania wniosków o finansowanie. Decyzję o przyznaniu kredytu podejmie w kilkanaście minut, a podpisanie umowy wymaga tylko jednej wizyty w oddziale. Dla lekarzy, weterynarzy, notariuszy, adwokatów itp. Raiffeisen oferuje niezabezpieczony limit w rachunku albo limit w karcie kredytowej w wysokości maksymalnie 50 tys. zł, do którego przyznania wystarczą dokumenty poświadczające wykonywanie zawodu.

Już od dłużego czasu przedstawicielom wybranych wolnych zawodów pożyczkę do 400 tys. zł, na 12 lat, bez zabezpieczeń majątkowych, przedkładania sprawozdań i zaświadczeń, oferuje Meritum Bank. Wystarczy dokument tożsamości. Kredyt jest preferencyjnie oprocentowany, a wstepną decyzję o jego przyznaniu bank podejmie w ciągu 5 minut od złożenia wniosku. W Alior Banku przedstawiciele wolnych zawodów dostaną m.in. kredyt do 300 tys. zł z uproszczoną oceną zdolności kredytowej, oraz specjalny rachunek. BZ WBK natomiast do końca marca br. ma dla profesjonalistów promocję kredytu gotówkowego z oprocentowaniem 9,99 proc. Pekao m.in. z myślą o wolnych zawodach przygotował pakiet Mój Biznes Mobilny, skierowany do przedsiębiorców z rocznymi przychodami ze sprzedaży rzędu 1,5 mln zł, którzy wolą obsługę rachunku przez internet i aplikacje mobilne. W Getin Banku profesjonaliści znajdą paletę kredytów z uproszczoną prcedurą ich przyznawania: kredyt w rachunku bieżącym do 300 tys. zł, kredyt w rachunku kredytowym też do 300 tys. zł i kredyt na finansowanie inwestycji do 250 tys. zł. W Idea Banku np. radcowie prawni mogą liczyć na specjalny pakiet rozwiązań dostosowany do specyfiki ich pracy — m.in. darmowy rachunek bankowy z bezpłatnym debetem do 5 tys. zł oraz darmowymi wypłatami ze wszystkich bankomatów w Polsce, w pakiecie z terminalem płatniczym albo nieograniczony dostęp do aplikacji księgowej i systemu do fakturowania. Radcowie i aplikanci radcowscy prowadzący kancelarie prawne za abonament księgowy przez pół roku zapłacą jedynie 1 zł, a limit faktoringowy do 10 tys. zł dostaną za darmo.

Pieniądze dla bogatych

Przy tym wiele banków nie poprzestaje na tym co ma, i ofertę dla wolnych zawodów planuje rozwijać. Raiffeisen Polbank planuje rozszerzyć grupę zawodów objętych przyspieszoną procedurą przyznawania kredytów, a FM Bank PBP zapowiada kolejne produkty dla tej grupy klientów, niekoniecznie kredytowe. W mBanku nowe rozwiązania mają się pojawić jeszcze w tym roku, natomiast Alior Bank rozszerzy ofertęfinansowania o klientów dopiero rozpoczynających działalność w ramach wolnego zawodu.

— Chcemy udostępnić początkującym firmom kredyt z gwarancją EFI — mówi Maciej Surdyk, dyrektor Departamentu Klientów Biznesowych w Alior Banku. Co tak przyciąga banki do przedstawicieli wolnych zawodów? Oczywiście — pieniądze.

— Ze statystyk wynika, że przedstawiciele wolnych zawodów zdecydowanie lepiej od innych grup przedsiębiorców wywiązują się ze swoich zobowiązań płatniczych. Nie bez znaczenia jest także to, że osiągają wyższe dochody od średniej, co pozwala bankom np. na pożyczanie większych kwot bez zabezpieczeń czy stawianie niższych wymogów dokumentowych — tłumaczy Krzysztof Markiewicz, dyrektor w Raiffeisen Polbanku odpowiedzialny za segment mikro.

— Wysokie kwalifikacje często idą w parze z wysokim poziomem dochodów, co powoduje m.in., że klient chce i może sobie pozwolić na wiele produktów czy wyższą kwotę finansowania — twierdzi Marcin Kołakowski, dyrektor Departamentu Bankowości Oddziałowej i Przedsiębiorstw w Meritum Banku.

— Klienci prowadzący działalność w ramach wolnych zawodów to z reguły stabilna finansowo grupa klientów — potwierdza Emanuele Cacciatore, dyrektor Departamentu klienta biznesowego w Banku Pekao. Nic dziwnego, że każdy bank chciałby zbudować trwałe relacje z klientami, którzy mają stabilne i wysokie dochody. Pytanie tylko, czy kluczem do tego są kredyty, których profesjonaliści nienarzekający na brak gotówki nie muszą potrzebować.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Firmy / Banki wdzięczą się do wolnych zawodów