Zespół, który ma siedzibę w Charlotte odwołał w ostatniej chwili zaplanowane na ten tydzień testy swojego bolidu oraz spotkania z dziennikarzami - napisał "The New York Times". Z nieoficjalnych źródeł wynika, że szefowie teamu nie otrzymali od sponsorów obiecanych pieniędzy.
Argentyńska prasa pisze, że w tym tygodniu szefowie US F1 poinformowali o trudnej sytuacji 28-letniego Argentyńczyka Jose Marię Lopeza, jedynego kierowcę, jakiego dotychczas zatrudnili.
Od pewnego czasu mówi się, że miejsce amerykańskiej ekipy może zająć serbski team Stefan Grand Prix. W styczniu przejął on majątek pozostawiony przez Toyotę, która wycofała się z Formuły 1 po ostatnim sezonie. Jego szefowie już prowadzą rozmowy z Japończykiem Kazukim Nakajimą i Kanadyjczykiem Jacquese'm Villeneuve'm, a na koniec lutego zaplanowali testy bolidów na torze portugalskim Portimao na wybrzeżu Algarve.
Szanse na występy w cyklu Grand Prix ekipa Stefan GP ma bardzo duże, bowiem z podobnymi problemami finansowymi, co US F1, zmaga się też hiszpański Campos Meta.
