Sześć firm, w tym pięć nowych. Tak w skrócie wyglądają nowe projekty, które dadzą ponad 200 miejsc pracy.
Nie tylko Lenovo wchodzi do legnickiej strefy. Pozwolenia dostało pięć nowych firm i jedna, która ma już staż w legnickiej strefie. Są to podmioty z polskim i zagranicznym kapitałem, które zainwestują w podstrefach w Legnicy, Złotoryi i Polkowicach.
Ostatnią wolną działkę w legnickiej strefie kupił polski inwestor z branży budowlanej. Budobratex, bo o nim mowa, wyda 10,5 mln zł. W fabryce zatrudni 55 osób. W tym roku w legnickiej podstrefie rozszerzy także działalność niemiecki Winkelmann, który wkracza w branżę motoryzacyjną. Na działce, którą spółka dokupiła obok dotychczasowej siedziby, chce wybudować zakład za 30 mln zł. Zatrudni dodatkowo 80 osób.
Dwie nowe firmy rozpoczną działalność w podstrefie w Złotoryi. Niewielką, bo 2,5-hektarową działkę, kupiło tam Przedsiębiorstwo Górniczo-Produkcyjne Bazalt. Firma zapowiedziała zatrudnienie ponad 30 osób i zainwestowanie 14 mln zł. Na działce o takiej samej wielkości zamierza funkcjonować Przedsiębiorstwo Transportowo-Budowlane, które wyda około 6 mln zł. Pracę dostanie 25 osób.
Hiszpański inwestor zawita zaś do podstrefy w Polkowicach. Firma Bornay Polska kupiła działkę o powierzchni 5 ha. Zainwestuje tam 16 mln zł. Jeszcze w tym roku zamierza rozpocząć produkcję rur miedzianych, stalowych i aluminiowych. Zatrudni 30 osób.
Pozwolenie na prowadzenie działalności dostał też duński przedsiębiorca z branży spożywczej, który chce pozostać anonimowy. Kupił działkę w podstrefie w Legnickim Polu.