Belka widzi bliski kres spowolnienia wzrostu

Reuters
opublikowano: 11-01-2002, 12:13

WARSZAWA (Reuters) - Wicepremier i minister finansów Marek Belka uważa, że kres spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego jest już bliski, o ile już nie nastąpił. "Nie sądzę, żeby gospodarka miała się dalej pogrążyć w stagnacji" - powiedział Belka podczas seminarium zorganizowanego w Warszawie. Zapytany o to, czy tempo wzrostu osiągnęło już najniższy punkt odpowiedział:

WARSZAWA (Reuters) - Wicepremier i minister finansów Marek Belka uważa, że kres spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego jest już bliski, o ile już nie nastąpił.

"Nie sądzę, żeby gospodarka miała się dalej pogrążyć w stagnacji" - powiedział Belka podczas seminarium zorganizowanego w Warszawie.

Zapytany o to, czy tempo wzrostu osiągnęło już najniższy punkt odpowiedział:

"Myślę, że bardzo poważnie się do tego zbliżamy, o ile już nie osiągnęliśmy (najniższego punktu)."

W trzecim kwartale minionego roku wzrost PKB wyniósł 0,8 procent, w drugim kwartale 0,9 procent, a w pierwszym 2,3 procent. Rząd zakłada, że w 2002 roku wzrost wyniesie 1,0 procent.

((Barbara Woźniak, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, warsaw.newsroom@reuters.com))

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Reuters

Polecane