I kw. na rynku wierzytelności nieregularnych przyniósł wzrost podaży portfeli bankowych detalicznych i zabezpieczonych hipotecznie o 2,3 mld zł w skali roku. Rosły także jakość portfeli wystawionych przez banki oraz popyt, co sprawiło, że średnia cena transakcyjna utrzymywała się na poziomie niezmienionym od 2022 r., sięgając 23 proc. nominału.
Best wydał w tym czasie 28 mln zł na zakup portfeli o wartości nominalnej 233 mln zł i koszcie nabycia wynoszącym 12 proc. Znana z bardzo ostrożnego podejścia do inwestycji spółka zapowiada, że w bieżącym roku zintensyfikuje zakupy. W 2022 r. wydała na nie 130 mln zł, w tym chce zdecydowanie więcej.
— W poprzednich latach nasze inwestycje w portfele w I kw. były marginalne albo nie było ich w ogóle. Teraz są zbliżone do poziomów z najlepszych lat, czyli 2016-17 — mówi Marek Kucner, wiceprezes Bestu.
To, ile Best zainwestuje w całym roku, będzie w dużej mierze zależało od tego, jakie finansowanie i na jakich warunkach uda mu się pozyskać. Na razie korzysta głównie z kredytów bankowych.

Kapitały własne przekroczyły 700 mln zł, zaś wskaźnik długu netto do kapitałów spadł do 0,59 proc. na koniec I kw. 2023.
— Mam nadzieję, że to jest najniższy wskaźnik, jaki prezentujemy w obecnym otoczeniu makro, bo chcielibyśmy więcej inwestować i więcej pożyczać — mówi Marek Kucner.
W I kw. Best odczuł wzrost kosztów operacyjnych, ponieważ dokonał znaczących podwyżek płac od stycznia tego roku za cały 2022 r. w związku ze wzrostem płacy minimalnej. Koszty sądowo-egzekucyjne poniesione w tym czasie lekko spadły. Ze względu na wysokie stopy procentowe koszty obsługi zadłużenia odsetkowego były wyższe o 84 proc. w skali roku. Zysk netto spadł do 15 mln zł wobec 24 mln zł rok wcześniej, a EBITDA gotówkowa o 9 mln zł — do 48 mln zł.
— Na wynik wpłynęły także negatywnie wyższe koszty finansowania, ale w obecnym otoczeniu jest on całkiem solidny — uważa wiceprezes.
W połowie roku Best zaktualizował wartość portfeli w związku z dodatnimi odchyleniami spłat od planu. W I kw. zanotował z tego tytułu 6,8 mln zł. Spłaty z zarządzanych portfeli wierzytelności po raz kolejny przekroczyły 100 mln zł kwartalnie.
